36. PKO Wrocław Maraton

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 10 września 2018

Za nami 36. edycja PKO Wrocław Maratonu. Na starcie na Stadionie Olimpijskim stanęło 3645 biegaczy z 30 krajów. Bezkonkurencyjni byli oczywiście goście z Kenii oraz Etiopii. Wśród panów zwyciężył ubiegłoroczny triumfator Bor Barnabas Kipyego. Wśród kobiet najszybciej dystans 42 km i 195 m przebiegła Kenijka Ruth Chemisto Matebo. Wśród Polaków wygrał Kamil Jastrzębski (Duklanowski Teamskb Kraśnik). Najlepszą Polką okazała się Antonina Biała.

avatar
W tym roku maratończycy po raz pierwszy w historii wyruszyli z toru żużlowego na Stadionie Olimpijskim (fot. T. Kinal)

Tradycja stało się, że we Wrocławiu rywalizacja podczas maratonu rozpoczyna się od startu zawodników niepełnosprawnych. Tak było i tym razem. Panowie i panie wyruszyli na trasę na minutę przed godziną 9. Tradycją stało się także, że gdy na starcie staje Rafał Wilk – wielokrotny mistrz olimpijski oraz mistrz świata, to właśnie on wygrywa w stolicy Dolnego Śląska. Tak było i tym razem. Choć tym razem Wilk miał godnego rywala, który dotrzymywał mu tempa, a o zwycięstwie zadecydował finisz tuż przed metą. Rafał Wilk jej linię minął po godzinie dwóch minutach i 35 sekundach. Drugi – Krystian Giera – był zaledwie o sekundę gorszy. Trzecie miejsce zajął Tomasz Łyko – 1:10.23. – Około 12. kilometra odjechaliśmy z Krystianem od reszty zawodników. Krystian dotrzymywał mi tempa i dawał zmiany i ostatecznie losy zwycięstwa rozstrzygnęły się na ostatnich metrach. Muszę przyznać, że wygrałem dzięki znajomości Stadionu Olimpijskiego oraz toru żużlowego – przyznał Rafał Wilk, który w przeszłości był świetnym żużlowcem. – Wciąż chcę walczyć i wygrywać. Powiem szczerze, że mimo różnych trofeów, które zdobyłem, wciąż mam głód startów. Powiem szczerze, że obecnie trudniej jest mi coś osiągnąć, niż kiedy zaczynałem – mówił Wilk. – Jestem z siebie bardzo zadowolony, bo wytrzymać tempo Rafała i móc z nim finiszować to naprawdę wyczyn. Rafał jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na świecie, więc dla mnie to wielka sprawa, że tak się potoczyły dzisiejsze zawody – przyznał Krystian Giera. Wśród pań triumfowała Anna Oroszona – 1:16.59. Kolejne miejsca na podium zajęły Polki: Katarzyna Zubowicz oraz Monika Pudlis.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 10 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.