• Dwa zwycięstwa i porażka. Taki jest bilans polskiej reprezentacji z pierwszego weekendu Ligi Światowej siatkarzy. Po dwóch dniach było bardzo dobrze, w niedzielę trochę miny nam zrzedły, ale tak to bywa, kiedy rodzi się nowy zespół. Z porażki z Iranem trzeba wyciągnąć wnioski, podobnie zresztą, jak pamiętać o dwóch wygranych z Brazylią oraz Włochami.
  • Tak się złożyło, że tuż przed okresem bożonarodzeniowym poznaliśmy nowego selekcjonera naszej męskiej reprezentacji. Serial trwający od ładnych kilkunastu tygodniu zakończył się w Kędzierzynie-Koźlu. Aktualny trener ZAKSY, mistrzów Polski, Ferdinando De Giorgi – to człowiek, który ma dać nowy oddech biało-czerwonym. Czy to faktycznie dobry wybór?
  • W ostatni wtorek w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego odbyło się losowanie przyszłorocznych mistrzostw Europy siatkarzy. Impreza, której Polacy są gospodarzem, odbędzie się w czterech miastach: Gdańsku, Szczecinie, Krakowie i Katowicach. Losowanie było dla gospodarzy średnio udane. Trafiliśmy m.in. na najgroźniejszą z I koszyka Serbię.
  • Dokładnie w 112 meczach jako selekcjoner naszej kadry na swoim stanowisku meldował się Stephane Antiga. Francuz po nieudanych igrzyskach w Rio nie znalazł jednak uznania wśród zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Jak będziemy wspominać trzy lata pracy Antigi i kto będzie nowym selekcjonerem? To zależy już od tego, gdzie dokładnie przyłożymy ucho.
  • Dwa dni siatkarskich emocji w europejskim wydaniu mogli w Wałbrzychu podziwiać kibice, którzy zawitali do hali Aqua Zdrój. Final Four Ligi Europejskiej ostatecznie zgodnie z typami wygrała reprezentacja Słowenii. Polacy na pocieszenie, bo właśnie ze zwycięzcami przegrali w półfinale, dzień później zgarnęli brązowe medale. Historyczne, pierwsze dla naszej kadry.
  • Dwa weekendowe zwycięstwa z reprezentacją Iranu nie wystarczyły do tego, żeby nasi siatkarze zapewnili sobie awans do Final Six Ligi Światowej. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi musieli liczyć na dobrą postawę reprezentacji Italii, ale mocno się przeliczyli. Albo i utwierdzili w przekonaniu, że jeśli na coś warto liczyć, to przede wszystkim na siebie.
  • Na co stać biało-czerwonych?
    2013-09-19 14:33:00
    Dokładnie 20 września meczem z Turcją polscy siatkarze zainaugurują najważniejszą imprezę siatkarską tego roku. Mistrzostwa Europy, których gospodarzami są Polska oraz Dania, mają dać odpowiedź na kilka pytań, które zadają sobie wszyscy: od ekspertów, przez kibiców, na samych kadrowiczach i sztabie szkoleniowym skończywszy. Najważniejszym z nich jest, na co w tym momencie stać naszą reprezentację?
  • Nie ma nawet cienia wątpliwości, że w miniony weekend na Dolnym Śląsku królowała siatkówka na najwyższym poziomie. Do Milicza oraz Twardogóry przyjechała bowiem reprezentacja Polski, aby zainaugurować swój sezon. Obok biało-czerwonych kibice mogli jednak podziwiać również takie sławy, jak Gibę, braci Grbiciów, czy  Andreę Zorziego.
  • Jaka piękna katastrofa...
    2012-08-09 00:00:00
    To miał być złoty medal. To miał być turniej, który stanowiłby klamrę do reprezentacji Huberta Wagnera i złotego medalu olimpijskiego z Montrealu. Jak się jednak okazało, wszystko spaliło na panewce a polscy siatkarze przegrali ćwierćfinałowy pojedynek z Rosją 0:3. Rozczarowanie? Złość? Rozpacz? Z pewnością wszystkiego po trochę… 
  • Żarty się skończyły
    2012-08-07 10:16:30
    Rosjanie będą rywalami Polaków w ćwierćfinale turnieju Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych w Londynie. Biało-czerwoni zagrają tym samym z przeciwnikiem trudnym, solidnym ale zdecydowanie w zasięgu naszych reprezentantów. 
  • Wygrać z samym sobą
    2012-08-06 17:49:00
    Niewiarygodne ale prawdziwe. Polscy siatkarze nie dali rady w meczu z Australią i ze smutną porażką zakończyli rozgrywki grupowe podczas IO w Londynie. Biało-czerwoni przegrali po czterech setach gry szarpanej, nierównej i nie mającej właściwie żadnego ładu i składu. Co dalej? – pytają kibice. Ja jestem spokojny. Szkoda tylko, że polski kibic bywa aż tak niesprawiedliwy… 
  • Krótko, zwięźle i na temat
    2012-08-04 13:59:00
    Bez większych kłopotów polscy siatkarze przebrnęli przez czwarte spotkanie podczas turnieju olimpijskiego. Podopieczni trenera Anastasiego w trzech krótkich setach odprawili Wielką Brytanię, pokazując przeciwnikom, że do osiągnięcia naszego poziomu gry – przed nimi jeszcze bardzo daleka i kręta droga… 
  • Udany prezent sprawili swojemu koledze Łukaszowi Żygadło w dniu jego urodzin polscy siatkarze. Biało-czerwoni po „wtopie” z Bułgarią, wrócili na właściwe tory, pewnie wygrywając w trzech setach z Argentyną. – Dzisiaj zagraliśmy tak, jak powinniśmy. Bardzo dobry serwis, blok, dobrze pracowaliśmy w obronie. Także w kontrataku zdobyliśmy wiele punktów. Podeszliśmy do tego meczu bardzo skoncentrowani. Nie odpuściliśmy ani na moment – powiedział po spotkaniu zadowolony kapitan naszej kadry Marcin Możdzonek. 
  • Lepiej teraz niż później
    2012-07-31 15:03:00
    Stało się. Pompowany do granic możliwości balon musiał w końcu pęknąć i… pękł. Polscy siatkarze niestety przegrali w swoim drugim występie podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Biało-czerwoni musieli uznać wyższość reprezentacji Bułgarii, z którą nie tak dawno wygrali 3:0 w Final Six Ligi Światowej. Tym razem Polacy przegrali po czterosetowej batalii. Wygląda jednak na to, że słynną teorię najsłabszego meczu podczas turnieju – mamy już za sobą. Teraz może być już tylko dobrze! 
  • Kiepskie miłego początki
    2012-07-30 21:13:00
    Polscy siatkarze udanie zainaugurowali Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Biało-czerwoni w swoim pierwszym pojedynku pokonali reprezetnację Italii 3:1. Początek może nie był w wykonaniu naszych siatkarzy imponujący, ale z punktu na punkt nasi panowie coraz bardziej się rozkręcali, aby ostatecznie rozjechać jak walec swoich przeciwników. 
  • Polska - Reszta świata 9:1
    2012-07-22 23:46:32
    Właśnie z takim bilansem polscy siatkarze zakończyli X Memoriał im. Huberta Wagnera. Biało-czerwoni ostatniego dnia turnieju rozbili w pył reprezentację Argentny, dzięki czemu stanęli na najwyższym stopniu podium zielogórskiej imprezy. Dodatkowo Polacy zdominowali również klasyfikacje indywidualne, a najważniejszą z nich - statuetkę MVP - otrzymał Bartosz Kurek. 
  • Im bliżej końca weekendu, tym bardziej potwierdza się maksyma, że najbardziej rozpieszczonym kibicem sportowym w Polsce, jest miłośnik siatkówki. Wszystko ze względu znakomitą passę biało-czerwonych, którzy podczas drugiego dnia X Memoriału im. Huberta Jerzego Wagnera ograli kolejnego rywala. Tym razem podopieczni trenera Andrei Anastasiego ograli Niemców, choć samo spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg. 
  • Za nami pierwszy dzień jubileuszowej X edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. W wypełnionej niemal do ostatniego miejsca zielonogórskiej hali CRS w ostatnim spotkaniu Polska pewnie pokonała Iran 3:0. Tym samym biało-czerwoni są liderem w tabeli turnieju, który przez wielu nazywany jest najważniejszą próbą przedolimpijską. – Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego występu – mówił na konferencji trener Polaków Andrea Anastasi. 
  • To był wyjątkowo radosny tydzień dla polskich miłośników siatkówki. Wszystko za sprawą naszych siatkarzy, którzy zajęli drugie miejsce w Pucharze Świata, bukując sobie tym samym bilety na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Obok biało-czerwonych kwalifikacje do Londynu wywalczyli Rosjanie oraz Brazylijczycy. – Zagraliśmy niesamowity turniej. To niezwykłe, bo kadra zaczęła się na nowo tworzyć dopiero 6 miesięcy temu, a już po tym czasie jest blisko szczytu – mówił po ostatnim meczu azjatyckiego turnieju trener biało-czerwonych Andrea Anastasi.
  • Lekkim niesmakiem zakończyło się ostatnie spotkanie Pucharu Świata siatkarzy w wykonaniu biało-czerwonych. Polacy szansę na złoty medal stracili w trzecim secie, ale mieli niepowtarzalną szansę na odprawienie reprezentacji Rosji w tie-breaku. Mimo prowadzenia 14:9, ostatecznie przegraliśmy z naszymi wschodnimi sąsiadami i mimo olimpijskiego awansu, Polacy zakończyli PŚ z kwaśnymi minami. Panowie, głowa do góry!  
  • Sen się spełnił. Polscy siatkarze zdobyli upragniony punkt i wywalczyli awans na Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Podopieczni trenera Anastasiego zagrali koncertowo w dwóch pierwszych setach, nie pozostawiając złudzeń mistrzowi świata Brazylii. Mając zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, biało-czerwoni jednak… stanęli. Takiej szansy Brazylijczycy nie mają sposobności marnować. – Mieliśmy swoje szanse, graliśmy bardzo dobrze przez dwa i pół seta. Wielka Brazylia pokazała, że jest wielka – skwitował krótko naszej reprezentacji Marcin Możdżonek.   
  • Prawdziwy horror zafundowali nam w piątkowy poranek nasi siatkarze. Biało-czerwoni po dwóch pierwszych setach dostawali tęgie baty od Włochów i niewiele wskazywało na to, że cokolwiek tego dnia ugrają. Ostatecznie po raz kolejny okazało się, jak silną kadrą dysponujemy. Za sprawą zmienników z Michałem Ruciaka na czele, Polacy ostatecznie wygrali 3:2 i już tylko punktu (czyt. dwóch wygranych setów) brakuje nam do awansu na Igrzyska Olimpijskie.
  • Polacy nadal liderem PŚ
    2011-11-29 05:04:00
    Polscy siatkarze nie zwalniają tempa. Biało-czerwoni z kompletem zwycięstw zakończyli trzecią rundę Pucharu Świata. Nasi siatkarze w ostatnim spotkaniu serii – nie bez problemów – pokonali reprezentację Egiptu. Bohaterem mecz został środkowy Piotr Nowakowski, zdobywca nagrody MIP, który swoją grą powodował, że przed oczami rywali zamiast nadziei na dobry wynik, pojawiały się przysłowiowe… egipskie ciemności. 
  • Mistrzowie olimpijscy rozbici
    2011-11-28 09:08:00
    Krótko, zwięźle i na temat. Polscy siatkarze wygrali kolejne spotkanie podczas rozgrywanego w Japonii Pucharu Świata. Tym razem biało-czerwoni pokonali reprezentację USA w krótkich trzech setach. Aktualni mistrzowie olimpijscy nie mieli tego dnia najmniejszych szans z Polakami. Amerykanie w żadnym z setów nie przekroczyli nawet dwudziestego punktu. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Mecz doskonały – cieszył się po meczu siatkarski ekspert Wojciech Drzyzga. 
  • Polscy siatkarze od zwycięstwa rozpoczęli trzecią rundę japońskiego Pucharu Świata. W swoim szóstym spotkaniu biało-czerwoni ograli reprezentację Chin 3:1, dzięki czemu utrzymali pozycję lidera rozgrywek. Zawodnikiem meczu został wybrany pochodzący z Nysy Jakub Jarosz. Najmłodszy ze słynnego dolnośląskiego rodu siatkarskiego może być powodem do dumy dla taty Macieja. – Każdy mecz ma jakąś historię. Ten miał taką, że skończyło się 3:1 – powiedział po spotkaniu z uśmiechem najmłodszy z klanu Jaroszów.
  • Zaledwie dwudziestu czterech godzin potrzebowali polscy siatkarze, aby ostatecznie zapomnieć o wczorajszej porażce z Iranem. W tzw. meczu wieczoru biało-czerwoni pokonali pewnie 3:1 reprezentacje Japonii. Tym samym podopieczni Andrei Anastasiego dzięki wygranej za trzy punkty, wskoczyli na pozycję lidera Pucharu Świata. Na wygodnym fotelu posiedzą przynajmniej do niedzielnego poranka, kiedy czeka ich kolejny pojedynek – tym razem – z reprezentacją Chin. 
  • Mocny pstryczek w nos już w pierwszym meczu drugiej rundy Pucharu Świata dostali Polscy siatkarze. Biało-czerwoni dość niespodziewanie przegrali w pięciu setach z reprezentacją Iranu, tracący tym samym cenne turniejowe ocz. Bartosz Kurek i spółka dostali zimny prysznic, który paradoksalnie... powinien być dobrym bodźcem, przed nadchodzącymi kolejkami PŚ.
  • Komplet zwycięstw Polaków
    2011-11-22 10:04:00
    Polscy siatkarze nadal niepokonani. Tym razem biało-czerwoni pokonali reprezentację Argentyny 3:1, tym samym zgarniając kolejny komplet punktów. Trzeba jednak podkreślić, że spotkanie było wyjątkowo trudne i było prawdziwym egzaminem dla naszych siatkarzy. Polacy spisali się jednak na medal, dzięki czemu mogą teraz spokojnie udać się na… dzień odpoczynku, przed rozpoczęciem II rundy Pucharu Świata. – Teraz nic, tylko jechać do Osaki, walczyć i wygrywać. Nie można lekceważyć nikogo. Jeden moment nieuwagi i można stracić wszystko – mówił na gorąco po meczu Michał Kubiak. 
  • Jak dziki w żołędziach
    2011-11-21 09:55:00
    Jak na razie polskim siatkarzom nie straszne są najmocniejsze ekipy siatkarskie na świecie. Biało-czerwoni po odprawieniu wicemistrzów świata Kubańczyków, tym razem okazali się lepsi od mistrzów Starego Kontynentu Serbów. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego wygrali 3:1 i udowodnili, że wczorajsze zwycięstwo nad „kubańską młodzieżą” nie było przypadkowe. Sytuacja Serbów jest natomiast póki co nie do pozazdroszczenia. 
  • Odpalili kubańskie cygara
    2011-11-20 12:09:00
    Walkę o Igrzyska Olimpijskie w Londynie rozpoczęta. Polscy siatkarze zaczęli od mocnego uderzenia. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego na inaugurację pokonali bardzo pewnie reprezentacje Kuby 3:0. – Jestem szczęśliwy z tego zwycięstwa, bo zagraliśmy naprawdę dobrze. Potrafiliśmy od początku do końca zachować koncentrację, a to dla mnie było najważniejsze w obliczu meczów, które jeszcze nas czekają – powiedział po zwycięstwie nad wicemistrzami świata włoski szkoleniowiec naszej kadry. 
E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment