Bezcenne zwycięstwa Metraco Zagłębia Lubin i KPR-u Gminy Kobierzyce

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 27 stycznia 2020

Podopieczne Bożeny Karkut nie miały zbyt wielkich problemów z pokonaniem przetrzebionego kontuzjami MKS-u Perły Lublin i nadal liczą się w walce o mistrzostwo Polski. Ważne zwycięstwo odniosły również zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce, które odprawiły z kwitkiem rewelacyjnego beniaminka PGNiG Superligi Kobiet.

avatar
Kinga Jakubowska pobiła rekord PGNiG Superligi Kobiet pod względem liczby zdobytych bramek w jednym meczu (fot. KPR Gminy Kobierzyce)

Walka trwa dalej

Zdziesiątkowane kontuzjami aktualne mistrzynie Polski z Lublina dopiero po raz pierwszy w tym sezonie PGNiG Superligi Kobiet musiały uznać wyższość swoich rywalek. Można oczywiście gdybać, co mogłoby wydarzyć się na parkiecie, gdyby w składzie MKS-u Perły znalazły się m.in. Aleksandra Rosiak, Kinga Achruk czy Marta Gęga. Nic to jednak nie zmieni, a zawodniczki Metraco Zagłębia Lubin, wygrywając czwartkowe spotkanie, nadal pozostają w grze o złoty medal. Obecnie ich strata do odwiecznych rywalek wynosi sześć punktów, więc gdyby lubinianki wygrałyby wszystkie mecze do końca sezonu, to mogłyby cieszyć się z upragnionego mistrzostwa Polski. – Przed nami jeszcze bardzo meczów i wszystko jest możliwe. My wierzymy cały czas i walczymy do końca – powiedziała Kinga Grzyb, skrzydłowa Metraco Zagłębia Lubin. Nie można oczywiście wykluczyć scenariusza, w którym w walce o mistrzostwo Polski namieszają zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce. Podopieczne Edyty Majdzińskiej zdołały już raz w tym sezonie pokonać Metraco Zagłębie Lubin, a dwukrotnie przegrały z MKS-em Perła Lublin różnicą zaledwie jednej bramki. Lubinianki zmierzą się ze swoimi lokalnymi rywalkami już za niespełna dwa tygodnie, a wcześniej czeka ich rywalizacja z nieobliczalnym beniaminkiem z Jarosławia. W tym czasie aktualne mistrzynie Polski z Lublina zmierzą się z zespołami z Koszalina i Chorzowa. Jeżeli szybko do zdrowia nie powrócą czołowe zawodniczki MKS-u Perły, to będące ostatnio w dobrej formie piłkarki ręczne Młynów Stoisław wcale nie muszą stać na straconej pozycji.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
3 zł netto
(3,69 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.