Szczęśliwi czasu nie liczą. Ja jednak doliczyłem się, że siatkarki Impela Gwardii Wrocław właśnie dobiły do półmetka rundy zasadniczej PlusLigi Kobiet. Święta coraz bliżej, a pod choinką póki co nijak szukać dobrych wyników naszych siatkarek. Człowiek naostrzył sobie apetyt sukcesami męskiej reprezentacji i oczyma wyobraźni chciałby zobaczyć to samo na wrocławskim podwórku. Rzeczywistość nie współgra jednak z tym, co przez ostatnie dwa tygodnie przyszło oglądać w telewizji.
Punktów Impel Gwardia ma – co prawda – coraz więcej, ale najczęściej robi je na – sugerując się siatkarskim nosem – najsłabszych. Wyjątkiem potwierdzającym regułę niechaj będzie mecz z Aluprofem Bielsko-Biała, gdzie zabrakło dosłownie trzech mrówek, do gładkiego 0:3 (ostatecznie nasze przegrały 2:3, zgarniając punkt). Po meczu z Atomem nie spodziewałem się wielkich fajerwerków. Szybkie 3:0 dla sopocianek tylko potwierdziło niepisaną (i niezbyt dla nas przyjemną) tradycję meczów Atom – Impel, przedłużając ją o kolejny rok. Światełkiem w tunelu są europejskie puchary. Gwardzistki odbiły sobie bowiem już dwa dni później na Bułgarkach. Umówmy się jednak… Maritza potentatem nie była i nie jest, a prędzej jej do I ligi polskiej, aniżeli ścisłej czołówki PlusLigi Kobiet. Podopieczne trenera Rafała Błaszczyka świetnie zdają sobie sprawę, że żarty się skończyły. Samą walką w Europie człowiek nie żyje i trzeba również zacząć solidnie punktować na krajowym podwórku.
Wrocławiankom szykuje się gorący grudzień. Przed gwardzistkami bowiem kolejne pojedynki z serii „Mecz prawdy”. Na dzień dobry wyprawa do Łodzi, gdzie Budowlane z pewnością będą chciały odegrać się za lanie na inaugurację we Wrocławiu (pamiętne lekkie, łatwe i przyjemne 3:0 dla Impela). Później przyjdzie czas na siatkarskie mikołajki i mecz z Pałacem Bydgoszcz. Rodzinna atmosfera będzie jednak jedynie na trybunach, ponieważ tutaj to gwardzistki będą chciały się odegrać. W końcu dostać 0:3 podczas pierwszej transmisji telewizyjnej i to jeszcze w nowych strojach... Nie ma wątpliwości – tutaj nie będzie sentymentów. Ostatnim aktem będzie wizyta u wyjątkowo „miękkiej” w tym sezonie Stali. Patrząc na pierwszy pojedynek obu zespołów – pamiętnym dramacie w pięciu odsłonach na korzyść Impela – będzie gorąco. I na koniec mała dygresja.
Oprócz presji, nasze siatkarki będą musiały przełamać jeszcze kilka nieszczęsnych blokad. Na dzień dobry kwestia zakończenia wyjazdowej zapaści (słownie zero ligowych wygranych po stronie gwardzistek). Do tego powrót wiary, że mamy zespół, który faktycznie (nadzieja umiera ostatnia) może wejść do piątki ligi. Nawet nie chcę myśleć co będzie, jeśli w którymś ze spotkań gwardzistkom noga się powinie. Prośba jest więc jasna drogie panie: usiądźmy do świątecznych stołów z uśmiechem na ustach i bez niestrawności w niedalekiej perspektywie.
Gorący grudzień
2011-12-13 23:37:12
Inne blogi autora
Czasem warto złapać jeden oddech więcej i coś przemyśleć. W końcu najbardziej skuteczne siatkarskie akcje to te, które wykonywane są w drugim tempie. Czas spojrzeć na sportowy świat od nieco innej strony. Zapraszam.
Komentarze:
-
2 miesiące temu
l35cIM <a href="http://nyerfcvhxexg.com/">nyerfcvhxexg</a>
-
2 miesiące temu
MD5fSL , [url=http://ntuyynrkcmck.com/]ntuyynrkcmck[/url], [link=http://esypyqvfujyw.com/]esypyqvfujyw[/link], http://tudgkqabzmbz.com/
-
2 miesiące temu
tSecu6 <a href="http://pwxbwecaeivl.com/">pwxbwecaeivl</a>
-
3 miesiące temu
All people deserve very good life time and <a href="http://goodfinance-blog.com">loan</a> or small business loan would make it much better. Just because freedom bases on money.
-
3 miesiące temu
tanto faz se o inter perde ou gahnar mas se o bacerlona ou o manchester unit se classificarem nao sei se o inter ganha o mundial interclubes para ser campeao mundial do mundo
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
