Bohater-widmo
Jednym z bohaterów spotkania Betardu Sparty ze Stalą Gorzów był Adam Shields, nad którym po słabych występach zawisły czarne chmury. Wrocławianie nie mieli słabych punktów, cały tydzień dopasowywali nowe tłumiki, dlatego skutecznie wypunktowali faworyzowanych gości.
W składzie wrocławian w miejsce młodszego z braci Bjerre pojawił się jednak Shields. Początek spotkania był bardzo wyrównany. Goście nie przełożyli się najlepiej i musieli szukać optymalnych ustawień motocykli. Nie udało im się to do końca spotkania. Betard pierwszy objął prowadzenie (10:8), a gdyby Dennis Andersson oraz Patryk Malitowski nie stracili na dystansie swoich pozycji, mogło być jeszcze ciekawiej. W wyścigu piątym Andersson, przy wyprzedzaniu Nickiego Pedersena przy krawężniku, uderzył w jego przednie koło i został wykluczony. Gorzowianie wykorzystali ten fakt i objęli prowadzenie (16:14). Ciekawy przebieg miał wyścig siódmy. Gollob wywiózł pod płot wrocławian, dlatego za jego plecami pojawił się Łukasz Cyran. Kenneth Bjerre oraz Shields szybko odbili swoje miejsca (mistrz świata nie czuł się zbyt szybki, chyba tylko dlatego nie holował swojego partnera, jak to ma w zwyczaju), a na ostatnim okrążeniu Duńczyk był bliski wyprzedzenia Golloba.
W wyścigu 8. najpierw taśmy dotknął Pedersen. Później Janowski na drugim wirażu ostro zaatakował przy krawężniku Cyrana, który nie znalazł dla siebie miejsca i groźnie koziołkował. Na dodatek jego motocykl wszedł na najwyższe obroty i w okolicach parkingu zrobiło się niezwykle niebezpiecznie, zwłaszcza, gdy kierownik zespołu gości próbował zapanować nad maszyną. Ta wyrwała mu się z rąk i wylądowała tuż za plecami jednego z funkcyjnych Betardu.
Powtórkę wrocławianie wygrali już podwójnie, a wyścig 9. zapowiadał się nieźle, bo para gości była niezbyt silna. Niestety, zawiódł Bjerre, ale na szczęście świetnie spisał się Shields. Co nie udało się w wyścigu 9., stało się faktem się w 10. Gollob przegrał start, a na dystansie Zmarzlik umiejętnie go... blokował, stąd Andersson z Jędrzejakiem wygrali podwójnie. Zrobiło się 33:27, więc goście od razu sięgnęli po rezerwy taktyczne. Niesamowicie powalczył Shields, który w wyścigu 11 nie pozwolił gościom na odrobienie strat. I pomyśleć, że Australijczyka miało w tym spotkaniu... nie być. Jędrzejak z Janowskim przywieźli Pedersena za plecami w wyścigu 12. i szczęście było na wyciągnięcie ręki (41:31). Szaleństwo stało się faktem już po kolejnym biegu. Wygrał, co prawda, Gollob (jak pozostałe dwa wyścigi), ale za jego plecami finiszowali Andersson z Bjerre. Wynik 44:34 dawał wrocławianom upragnione zwycięstwo. Kto mógł się tego spodziewać? Kibice z Gorzowa, którzy stawili się w silnej grupie, z niedowierzaniem spoglądali na to, co działo się na torze. W ich zespole z pewnością zawiedli zawodnicy drugiej linii: Matej Zagar oraz Artur Mroczka. W Betardzie tylko Bjerre pojechał poniżej swoich możliwości. Dużym atutem gospodarzy okazało się wprowadzenie od tej kolejki nowych tłumików. Wrocławianie pracowicie spędzili cały tydzień na dograniu sprzętu do swojego toru, co zaprocentowało. Wygrana z tak silnym rywalem pewnie podbuduje naszych żużlowców przed arcyważnym, niedzielnym meczem w Częstochowie.
BETARD SPARTA WROCŁAW – CAELUM STAL GORZÓW 48:42
WYŚCIG PO WYŚCIGU:
1. Janowski, Cyran, Zmarzlik, Malitowski 3:3
2. Pedersen, Bjerre, Shields, Mroczka 3:3 (6:6)
3. Jędrzejak, Iversen, Andersson, Zagar (d4) 4:2 (10:8)
4. Gollob, Świderski, Zmarzlik, Malitowski 2:4 (12:12)
5. Pedersen, Jędrzejak, Mroczka, Andersson (w/su) 2:4 (14:16)
6. Świderski, Iversen, Zagar, Malitowski 3:3 (17:19)
7. Gollob, Bjerre, Shields, Cyran 3:3 (20:22)
8. Świderski, Janowski, Zmarzlik, Cyran (w/u), Pedersen (t) 5:1 (25:23)
9. Shields, Iversen, Zagar, Bjerre 3:3 (28:26)
10. Andersson, Jędrzejak, Zmarzlik, Gollob (d4) 5:1 (33:27)
11. Shields, Iversen, Pedersen, Świderski 3:3 (36:30)
12. Jędrzejak, Janowski, Pedersen, Zmarzlik 5:1 (41:31)
13. Gollob, Andersson, Bjerre, Zagar (d4) 3:3 (44:34)
14. Gollob, Świderski, Janowski, Iversen 3:3 (47:37)
15. Gollob, Pedersen, Jedrzejak, Shields 1:5 (48:42)
BETARD:
9. K. Bjerre 5+1 (2,2,0,1*)
10. Shields 8+2 (1*,1*,3,3,0)
11. Jędrzejak 11+1 (3,2,2*,3,1)
12. Andersson 6 (1,w,3,2,-)
13. Świderski 10 (2,3,3,0,2)
14. Janowski 8+3 (3,2*,2*,1*)
15. Malitowski 0 (0,0,0)
STAL:
1. N. Pedersen 10+2 (3,3,t,1*,1,2*)
2. Mroczka 1 (0,1,-,-,)
3. Iversen 8 (2,2,2,2,0)
4. Zagar 2+2 (d,1*,1*,d,-)
5. Gollob 15 (3,3,d,3,3,3)
6. Celmer 2 (2,0,w,-)
7. B. Zmarzlik 4+1 (1*,1,1,1,0)
DARIUSZ JÓZEFCZAK
