Brązowy Kask dla Patryka Dudka
Rozegrany w sobotę na częstochowskiej Arenie finał Brązowego Kasku zakończył się sukcesem Patryka Dudka. Zielonogórzanin tylko raz w całym turnieju znalazł pogromcę. Obok niego na podium znaleźli się Piotr Pawlicki (13 pkt.) i Oskar Fajfer (12). Reprezentant Betardu Sparty- Patryk Malitowski, zajął najmniej wdzięczne dla sportowca, czwarte miejsce. Do „pudła” zabrakło mu dwóch punktów.
Czołówka zawodów krystalizowała się już od pierwszych wyścigów. Dobrze spisywali się wówczas również Kamil Pulczyński (10) z Unibaksu oraz Tobiasz Musielak (9) z Unii Leszno. Kiepska postawa w dwóch ostatnich seriach startów skazała jednak tych żużlowców na odpowiednio 5. i 7. miejsce. Więcej spodziewano się po bracie Kamila- Emilu, który po obiecującym początku, finiszował dopiero na 11. miejscu.
Fatalne wejście w turniej miał z kolei wspomniany wcześniej Malitowski. Wrocławski młodzieżowiec w pierwszym biegu przyjechał ostatni, co znacznie skomplikowało mu późniejszą pogoń za liderami. Mimo ambitnej postawy i zdobycia w pozostałych wyścigach dziesięciu „oczek”, „Malito” musiał zadowolić się czwartą lokatą, choć medal był na wyciągnięcie ręki.
Jak podaje oficjalna strona Włókniarza Częstochowa, zawody oglądało jedynie 500 widzów. W uzyskaniu przyzwoitej frekwencji nie pomagał fakt, iż zaraz po Brązowym Kasku ruszał turniej GP Skandynawii. Pozostaje tylko ubolewać, że rywalizacja żużlowego narybku cieszy się w naszym kraju tak nikłym zainteresowaniem.
Konrad Sylwestrzak
