CCC Polkowice – Tarbes 78:52
- Jest lepiej, będzie jeszcze lepiej – mówił po środowym spotkaniu koszykarek z Polkowic z francuską drużyną Tarbes, prezes klub CCC– Krzysztof Korsak. Polkowiczanki wygrały drugie spotkanie w Eurolidze, tym razem z dużą przewagą, bo aż 26 punktów.
Śmiało można powiedzieć, że to był najlepszy mecz drużyny z Polkowic od początku sezonu. Już w pierwszych minutach „pomarańczowe” zachwycały skutecznością rzutów zza linii 6,75 m. W ciągu 5 pierwszych minut celowały aż trzykrotnie, a w całym meczu w sumie 9 razy. Po pierwszej połowie prowadziły zaledwie 20:17, ale już druga część spotkania należała do nich. Gospodynie trzecią kwartę wygrały13:3, a czwartą 28:19. Na boisku wyróżniała się przede wszystkim Evanthia Maltsi, która rzuciła 17 pkt., z czego 9 to rzuty za 3. Greczynka zaliczyła także 7 zbiórek. Bardzo dobry mecz rozegrała także Valeriya Musina – 16 pkt. i 2 przechwyt. Warto wspomnieć także o Sharnee Zoll, która może nie rzuciła zbyt wiele koszy, to jednak zaliczyła 9 asyst. – Nie spodziewałem się, że zwycięstwo przyjdzie nam tak łatwo – komentował mecz trener CCC – Arkadiusz Rusin. – To bardzo ważne zwycięstwo dla morale naszego zespołu – dodał Rusin.
Po środowym zwycięstwie polkowiczanki awansowały o jedno miejsce w euroligowej tabeli i obecnie znajdują się na 5 pozycji. Kolejny mecz, tym razem w ramach Ford Germaz Ekstraklasy „pomarańczowe” rozegrają już w najbliższą sobotę. Tym razem zmierzą się z zajmującym 7. lokatę w tabeli Widzewem Łódź.
OSZ
