Cristian Omar Diaz: Lenczyk nie jest dobrym człowiekiem
W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" napastnik Śląska Wrocław Cristian Omar Diaz stwierdził, że nie dogaduje się z Orestem Lenczykiem. Przyczyną rozgoryczenia argentyńskiego zawodnika jest brak gry w pierwszym składzie.
W niedzielnym meczu z ŁKS-em na boisko w wyjściowej jedenastce wybiegł Johan Voskamp. Strzelił bramkę (już trzecią w tym sezonie) oraz zanotował asystę. Diaz, mimo że jeszcze do siatki przeciwnika w tych rozgrywkach nie trafił, uważa że nie jest słabszy od zawondików, którzy grają w pierwszym składzie zespołu Oresta Lenczyka. - Naprawdę nie rozumiem go. Nie wiem, dlaczego tak mówi. Dobrze, w takim razie będę pracował dwa razy ciężej niż do tej pory. Nie pozostaje mi nic innego, jak walczyć o miejsce w składzie. Jednak sądzę, że moja sytuacja w Śląsku Wrocław i tak nie ulegnie poprawie - mówi Diaz w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego", odnosząc się tym samym do słów opieuna Śląska, który powiedział, że Argentyńczyk nie gra, bo inni zawodnicy są w lepszej dyspozycji.
O napiętej sytuacji pomiędzy trenerem a piłkarzem słychać było już w ubiegłym sezonie. Teraz sytuacja zaczyna się zaostrzać, przypominając konflikt Vuka Sotirovicia z Lenczykiem, który skończył się odejściem serbskiego napastnika z wrocławskiego klubu. Diaz także nie był oszczędny w słowach: - W futbolu też powinno się być dobrym człowiekiem, a trener Lenczyk nim nie jest. Myśli tylko o sobie - dodaje napastnik, podkreślając jednak, że fachowcem szkoleniowiec Śląska Wrocław jest wyśmienitym.
