Cuprum przegrywa 0:3 z PGE Skrą

Maciej Piasecki, poniedziałek, 20 lutego 2017

Nie było niespodzianki w pojedynku pomiędzy Cuprum Lubin a PGE Skrą Bełchatów. Na terenie wielokrotnego mistrza Polski ponownie drużyna z Dolnego Śląska zebrała bęcki, właściwie tylko w trzecim secie nawiązując wyrównaną walkę. Lubinianie mają już coraz bardziej iluzoryczne szanse na wywalczenie miejsca w wymarzonej, czołowej czwórce ligi.

avatar
Cuprum Lubin w meczach z PGE Skrą w tym sezonie nie ugrało choćby jednego seta (fot. K. Ziółkowski)

Dystans do czwartej PGE Skry to 7 punktów. Trzeba w to jednak wliczyć jeden mecz więcej rozegrany przez Cuprum, co może dodatkowo powiększyć stratę nawet do 10 oczek. Do końca rundy zasadniczej 8 kolejek, podopieczni trenera Cretu na parkiet wyjdą jeszcze siedmiokrotnie. Lubinianie mają do zagrania mecze: z LOTOSEM Treflem Gdańsk u siebie; wyjazd do Radomia na mecz z Cerradem Czarnymi; u siebie z Jastrzębskim Węglem; wyjazd do Katowic na mecz z GKS; u siebie z Łuczniczką Bydgoszcz; wyprawę do Indykpolu AZS Olsztyn; u siebie z AZS Częstochowa. Jest zatem szansa na odrobienie przynajmniej części strat na spotkaniach z JSW czy ekipą z Olsztyna. Dodatkowo trzeba być też czujnym w meczach z potencjalnie niżej notowanymi, którzy też będą mieli chrapkę – co nie jest specjalnym odkryciem – na podciągnięcie się w tabeli. Jasnym jest, że założenie odrobienia straty i wejścia do „czwórki” siatkarzy Cuprum jest mocno optymistyczne. Niestety, wygląda na to, że konkurencja najzwyczajniej okazała się mocniejsza, zwłaszcza w środkowej części sezonu.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w nowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 1 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.