Do zobaczenia w styczniu!

Maciej Piasecki, poniedziałek, 11 grudnia 2017

Był czas na podsumowanie, teraz chwila oddechu i za niespełna miesiąc do pracy wracają piłkarze Chrobrego Głogów. Pomarańczowo-czarni otrzymali odpowiednie rozpiski od sztabu szkoleniowego, dobrze wiedzą, co i jak mają robić, żeby na początku stycznia pojawić się na treningach w pełnej gotowości. Lenistwo? Na tym poziomie nie ma o czymś takim mowy.

avatar
Chrobry Głogów pod wodzą trenera Grzegorza Nicińskiego ma swoją jakość (fot. K. Ziółkowski)

Chwila oddechu każdemu się jednak przyda. Tym bardziej że sezon 2017/18 przyniósł Chrobremu już 24 rozegrane spotkania (19 ligowych plus 5 w Pucharze Polski). Jak zatem głogowianie spędzą zimę? Do treningów Chrobry wraca 11 stycznia. Zaplanowano 8 gier kontrolnych, dwie z nich odbędą się w Głogowie. Wbrew ostatnim zimowym przygotowaniom, Chrobry ruszy się również ze swojej siedziby i wyjedzie na obóz. Ponad tydzień głogowianie spędzą w Cetniewie (Władysławowo). Chrobry wyruszy 28 stycznia i w Centralnym Ośrodku Sportu będzie przebywał do 7 lutego. Na miejscu pomarańczowo-czarni będą mieli do dyspozycji boisko ze sztuczną nawierzchnią, siłownię, halę, salę konferencyjną, basen i część rehabilitacyjną. Czyli wszystko, czego potrzeba do intensywnej, zimowej pracy. Do rodzinnej Gdyni wrócił za to trener Grzegorz Niciński. Szkoleniowiec Chrobrego nie ma jednak zamiaru siedzieć w domu z założonymi rękami. W minionym tygodniu Niciński odbył staż w Hannoverze 96. Warto przypomnieć, że to nie jest pierwszy niemiecki klub, który odwiedza trener Chrobrego. W przeszłości Niciński w ramach kursu UEFA Pro odbywał staż w berlińskiej Hercie. – Trzeba się rozwijać. Do tego dojdą jakieś kursokonferencje, których w tym okresie nie brakuje. Będę się dokształcał, bo nie można stać w miejscu, bo piłka nożna nie stoi i cały czas się zmienia – mówi trener Chrobrego w tradycyjnej, copółrocznej rozmowie na łamach oficjalnej strony internetowej klubu. Wracając do sparingów Chrobrego, głogowianie zagrają kolejno: 20.01 z KGHM ZANAM Polkowice (Głogów); 24.01 ze Stilonem Gorzów (Głogów); 31.01 z Gryfem Wejherowo (Cetniewo); 03/04.02 z Arką Gdynia (Cetniewo); 06.02 z Bałtykiem Gdynia (Cetniewo); 11/12.02 z Zagłębiem Lubin (Lubin); 24.02 z GKS Katowice (miejsce do ustalenia). Dodatkowo szykowana jest gra kontrolna na 17 lutego, tutaj trwają jeszcze rozmowy, z kim konkretnie zmierzy się Chrobry.

Kiedy liga nie gra, kibiców najbardziej interesują ruchy na rynku transferowym. Od kilku tygodni na łamach „Słowa Sportowego” zastanawiamy się nad przyszłością Mateusza Machaja. Niekwestionowany lider Chrobrego to gorący towar, ma za sobą świetną rundę. – Z Mateuszem jestem w bardzo dobrym kontakcie. Jest w wieku najlepszym dla piłkarza i pewnie będzie chciał zmienić ligę. Obowiązuje go kontrakt, ale z klauzulą i jeśli jakiś inny klub go zechce, to nikt z nas nie będzie blokował mu tej drogi. Jest wiodącym zawodnikiem, kariera piłkarska trwa bardzo krótko, więc jeśli wybierze wariant ekstraklasy, to po prostu trzeba będzie życzyć mu powodzenia. Jeśli jednak zostanie, to będzie z nami funkcjonował i też pewnie nie będzie żałował. Nie jesteśmy przecież anonimowi. Jesteśmy w czołówce ligi, klub jest rozpoznawalny, miał fajną przygodę w Pucharze Polski i należy na nas patrzeć jak na ambitnych ludzi – komentuje trener Niciński. Wróbelki ćwierkają, że LOTTO Ekstraklasa (np. kierunek Białystok) stoi przed starszym z braci Machajów otworem i szanse na jego zatrzymanie w Głogowie są nikłe. Co z resztą kadry?

MACIEJ PIASECKI

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego". 


źródło: własne


Proste pytanie: 9 + 2 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.