Dolnośląski ZPN wprowadza nowe zasady rozliczania arbitrów

, poniedziałek, 16 lutego 2015

Od wiosny sędziowie niższych klas nie będą już otrzymywać ekwiwalentu po 100 złotych każdy za dojazdy na spotkania. Sprzeciwiają się temu płacące im te pieniądze kluby, a prezes Dolnośląskiego ZPN Andrzej Padewski je popiera. – Wiem, że będzie wojna, ale się jej nie boję i się nie ugnę – przekonuje szef dolnośląskiego związku.

avatar
Czy po wprowadzeniu nowego taryfikatora rozliczania dojazdów wielu sędziom przyjdzie szukać nowych sposobów zarobkowania?

Jeszcze pod koniec ubiegłego roku weszła w życie uchwała PZPN podwyższająca ekwiwalent dla sędziów od III ligi w dół z 300 złotych do 335 złotych. Do tego dochodzi jeszcze koszt przejazdów sędziów na mecze i z powrotem. – U nas jest on kwestionowany, bo kluby nie godzą się już, żeby sędziowie przyjeżdżali jednym autem i pobierali trzy ryczałty za dojazd, które płacą kluby. Popieram ten wniosek. Na Dolnym Śląsku chcemy przejść na model niemiecki, który ma polegać na tym, że trójka sędziowska jedzie jednym samochodem. Jeden z sędziów pobiera pieniądze za dojazd zgodnie ze stawką, a za to, że zabiera pozostałych arbitrów dostaje dodatkowe 50 groszy za każdy przejechany kilometr, za każdego z nich. To jest uczciwe – twardo stawia sprawę prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Andrzej Padewski. I od razu sypie przykładami. – Jestem z Wrocławia. Mam mecz w Środzie Śląskiej. Jeden z kolegów mieszka w Kątach Wrocławskich, a drugi w Miękini. Nie jadąc prostą drogą z Wrocławia do Środy Śląskiej, ale pokonując trasę: Wrocław – Kąty – Miękinia – Środa, pobieram sobie 50 groszy za kilometr. Na tej trasie będzie to wyglądało mniej więcej tak: 20 km x0,5 zł+30x0,5+10x0,5= 30 złotych. Czyli ten, który zabiera kolegów ma „stówę”, która mu się należy z prostego przejazdu plus te 30 złotych za zabranie kolegów. Razem klub musi zapłacić 130 złotych. Do tej pory z kasy klubu wypływało 300 złotych, więc jak widać, po wprowadzeniu tej zasady w klubie zostaje 170 złotych – przekonuje Padewski.

Prezes oczywiście jest przygotowany, że arbitrzy natychmiast podniosą lament. – Oni się przyzwyczaili, że i tak jadą jednym autem, odpalą po 10 złotych temu, którego jest ten samochód, a każdy skasuje po „stówie” – mówi Padewski.
Jeszcze lepiej zarabiała trójka sędziowska, gdy prowadziła jednego dnia dwa mecze, bo każdy z sędziów dostawał po 100 złotych od obu gospodarzy tych spotkań.
Padewski jest przygotowany na potyczkę z arbitrami. – Ja wiem, że będzie wojna – mówi prezes. – Ale przestańmy „pieprzyć”, że sędziowanie to jest hobby. To wcale nie jest hobby, ale zwykły zarobek, nierzadko dodatkowa pensja w miesiącu. W ciągu 30 dni arbiter może prowadzić nawet 5 spotkań. Chociaż sędzia pracuje de facto na boisku przez pół roku, to nierzadko w III lidze przez ten okres zarobi 10800 złotych, a w IV 6700 zł. Zresztą nie tylko w tych klasach rozgrywkowych. Jeden z naszych arbitrów z klasy okręgowej, sędziując w sobotę i niedzielę po dwa mecze, oldbojów i jakąś halówkę wyciągnął 18 tysięcy złotych. Nawet w B klasie sędzia potrafi zarobić 3 tysiące. To dodatkowe pieniądze, pomimo że nie ponosisz żadnej odpowiedzialności, bo nawet jak „schrzanisz” mecz, to i tak dalej sędziujesz – złości się Padewski.

Szef dolnośląskiego związku nie boi się strajku ani masowej rezygnacji dotychczasowych arbitrów z sędziowania. – Wezwaliśmy na spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów od III ligi do okręgówki i powiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie wydać zgodę na sędziowanie zawodnikom tych drużyn. Oczywiście nie swoich meczów i nie w swojej lidze. Jednodniowe szkolenie i sędzia dostaje zgodę. Jedzie na mecz, gwiżdże, rozstrzyga. Dlaczego tak postąpiliśmy? Ano dlatego, by pieniądze zostały w środowisku. Bo dzisiaj jest tak, że 90 procent naszych sędziów nigdy nie grało w piłkę. Nic dziwnego, że mają kłopot z oceną sytuacji boiskowych – przekonuje Padewski.
Prezesowi marzy się, żeby mecze niższych lig prowadzili znani piłkarze. – Piłkarz dobrze biega, wie jak się ustawić, wie jak boli noga, wie kiedy ktoś symuluje, zna smród szatni. Po prostu ma argumenty. Jak np. taki Darek Sztylka czy Krzysiek Ostrowski przyjedzie sędziować powiedzmy do Gaci, to kto mu podskoczy! Przyjechał pan piłkarz, który lepiej od nich biega, dużo lepiej od nich gra w piłkę. Złapie za gwizdek i realnie oceni sytuację – dodaje prezes.

Padewski na razie nie zamierza nikogo zmuszać do sędziowania, ale przeprowadzał już sondażowe rozmowy i wie, że nawet wśród znanych piłkarzy są chętni do takiej pracy. I bardzo dobrze, bo piłkarskie związki w całej Polsce cierpią na brak arbitrów. A w naszym kraju, jeszcze raczej nie jesteśmy w stanie wprowadzić modelu niemieckiego, którym Padewski jest zafascynowany, czego zresztą nie zamierza ukrywać. – Niemcy sobie poradzili, bo oni to robią na siłę. W zależności od tego, ile klub ma drużyn, musi wytypować określoną liczbę kandydatów na sędziów. Jeśli tego nie zrobi, to za każdego niewytypowanego kandydata wpłaca do niemieckiego związku karę 200 euro. Pieniądze te są przeznaczane na szkolenie sędziów. Te 200 euro za brak kandydata kluby płacą tylko w pierwszym roku. Bo w drugim już po 400, w trzecim po 800 euro, a w czwartym roku taki klub jest relegowany z rozgrywek. I nie ma zmiłuj! – opowiada Padewski.

ANDRZEJ LEWANDOWSKI


źródło: brak danych


Proste pytanie: 4 + 9 =


Komentarze:
  • iwan123:
    21 dni temu

    popatrzcie na kluby, w b-klasie często zawodnicy, prezesi dokładają! prawda leży po środku (DZPN – sędziowie), ale zwróćcie uwagę na kluby, nie wszystkich stać żeby jeszcze w ciągu roku dołozżyć na sędziowanie np 1500 zł

  • gość:
    3 lata temu

    wyjmijcie wszystkie brudy na Padewskiego i jak Lato zaszyje się pod ziemia i będziemy się rozwijać a nie cofać w rozwoju

  • JAN:
    3 lata temu

    Panie Padewski, wszyscy po Panu "jadą". Fajnie, co?

  • marian:
    3 lata temu

    JUŻ TO WIDZĘ ZAWODNICY BYLI SĘDZIUJĄ.PARE CH…. NA MECZU DOSTAJE TAKI I ZA TYDZIEŃ JUŻ GO NIEMA NA B KLASIE...MA DOŚĆ...TAK TO MA WYGLĄDAĆ???????

  • rtebor:
    3 lata temu

    świetny pomysł , chętnie będa jeżdzić za kilkadziesiąt złotych , słuchać od kaloszy :) oby tyko a przede wszystkim widzę ich w niedzielę rano sędziujacych po swoich :) udanych meczach dnia poprzednniego . Daję temu pomysłowi pół roku

  • sedzia:
    3 lata temu

    już widze jak te byłe gwiazdy sedziują... pojadą gdzieś na wioche dostana pare ch… i wtedy zobaczą czy nikt im nie podskoczy! szybciej beda wracać niż tam przyjechali.

  • lanek:
    3 lata temu

    ten facet jest chory!!!

  • jaskóła:
    3 lata temu

    A może tak by kluby zaoszczędziły Pan prezes zniósł by opłaty które kluby muszą uiszczać do szanownego związku
    opłata za rozgrywki
    opłata za weryfkację boiska
    opłata za licencję
    opłata za zgłoszenie zawodników
    opłata za transfery
    opłata za kartki
    i jeszcze inne różne opłaty do kasy związku .
    Może lepiej w tym kierunku iść??

  • Tomasz:
    3 lata temu

    Boze co ten facet za bzdury plecie:( to nie jest normalne. proszę choć troszeczkę pomyśleć Panie Prezesie, co Pan powiedził. Dobre.

  • mariusz:
    3 lata temu

    niech pan Padewski powie jaki ryczałt dojazdu (kilometrówkę) dostaje z PZPN i skad się wzięło to 50 gr., może on od dzisiaj poprosi żeby PZPN zmniejszyło mu dojazd z 85gr. do 50gr. za kilometr

  • Prezes Boniek:
    3 lata temu

    Panie Padewski skoro twiedzi Pan że sędziowanie to hobby i sędziowie nie powinni pobierać za to pieniędzy bo robią to hobbistycznie to Pan jako miłośnik piłki bo tak Pan się nazywa od dziś też nie powinien pobierać pensji z PZPN. Może warto by opublikować ile Pan pobiera diet i kosztów przejazdu jadą na zajad do Warszawy :D.
    Człowieku zabijasz ten sport a mówisz że tak bardzo go kochasz !!!! żallll

  • Smiech_Na_sali:
    3 lata temu

    Moze prezesa spotkamy na boisku?

    Kpina kpina kpina. Jak to wejdzie w zycie, niestety ''zawiesze'' buty. Nie bede robil tego za darmo mimo, ze jest to moje hobby… Dziewczyna w domu z dzieckiem, a ja zaiwaniam w weekendy upaprany po uszy w róznej masci epitety. NIECH SOBIE SAM SEDZIUJE....

  • BIGI:
    3 lata temu

    Panie prezesie, proponuje zmienić lekarza.

  • sędzia:
    3 lata temu

    teraz prezes padewski zaprzecza udzielonemu wyżej wywiadowi
    kpina, niedługo powie, ze wogole nic sie nie zmieniło, i że sędziowe mają lepiej niż mieli :/

  • sędzia2:
    3 lata temu

    Pan prezes wyrzuci sędziów, potem releguje kluby, a na końcu tak się zapędzi, że jeszcze sam siebie odwoła w tym ulżeniu i wtedy może być, że wszyscy poczują ulgę!!!!

  • KS Wrocław:
    3 lata temu

    Takich populistycznych bzdur nie wypada nawet komentować.

  • maro:
    3 lata temu

    Padewski niech zacznie oszczędności od siebie.

  • Kabaret:
    3 lata temu

    Szanowny Panie Prezesie, to już nawet śmieszne nie jest co Pan wygaduje :) Jakby ktoś choć trochę myślący sprawdził dane, które Pan podaje, zanim zostaną opublikowane to może by Panu kompromitacji zaoszczędził. Pozdrawiam

    ps ciekaw jestem na ile kluby będą zadowolone z poziomu sędziowania, który chce Pan zaoferować

  • nickname:
    3 lata temu

    skad on wzial te 3000 zl w b klasie chyba jak dostanie na lewo za przekrat meczu sedzia w b klasie w za miesiac jak 400 zl dostanie to chyba ze caly czas na srodku sedziuje i na 2 mecze minimum co niedziele dostaje ,, no jedzie z kolegami ktorzy samochodu nie maja no to na biednych kolegach zarobi na paliwo tylko w ozpn jelenia gora i boleslawiec to jest nie mozliwe bo sa lepsi i gorsi sedziowie ci co właża w du..pe jezdza wiecej wiec skończmy#cenzura# glupoty

  • sędzia2:
    3 lata temu

    Jeszcze jedno skąd pan prezes wziął te wyliczenia po 0,50zł jak ktoś zbiera sędziów, bo z tej jego uchwały to to chyba nie wynika??? Tam jest mowa przy jednym aucie o 0,835..zł za kilometr i tylko tyle!!!! Proponuję prezesowi poczytać to co pewnie sam napisał, bo może w głowie miał nieco inny projrkt niż sam sobie dał do podpisu.

  • sędzia2:
    3 lata temu

    Pan Padewski to populista, który plecie bzdry, sypie przykładami, ale to nie ma ni wspólnego z rzeczywistością. Populizm pana prezesa nie zna granic, ale cóż wybory, wybory, wybory blisko coraz bliżej. Posadka ciepła , a za populizm w tym kraju jeszcze nikt nigdy nikomu nic…..!!!!!

  • staark85 :
    3 lata temu

    Zawsze lizał ładnie du..ko klubom, a sędziów miał w głębokim poważaniu!!! Prezes od pięciu boleści!!!

  • dzpn:
    3 lata temu

    PAN Padewski faktyczne nie wie w jakich my warunkach sedziujemy jak by zobaczyl to by inaczej mówił. To jest chore żeby zawodnicy sedziowali dlatego ze wiem jak to jest bo sam grałem,a teraz sędziuje jest duża różnica miedzy graniem a sedziowaniem.Jak zaczynalem sedziowac to było tak ze sędziowie nie przyjerzdzali i sedziowal jakis przygodny to był wtedy dramat jak za tydzień bądź dwa przyjechał sędzia to wszyscy go po" nogach całowali"

  • sędzia:
    3 lata temu

    panie Padewski przestań pan#cenzura# bzdury!!!! chyba czas żebyś odszedł z DOLZPN!!!!

  • Piłkarz sędzia:
    3 lata temu

    16 lat grałem w B i A klasie, później poszedłem sędziować. Ale drugi raz w to g…no nie wdepnę. Co innego granie co innego sędziowanie. Wracam do kopania.

  • nickname:
    3 lata temu

    Szanowni Państwo,

    Zgodnie z "tabelką" sędziów, niekiedy zawodną, ale do której musimy się dostosowywać, do Środy Śląskiej mamy 32 kilometry, czyli przysługuje nam dojazd "Do 40km" w kwocie 38zł (stare zasady). Liczymy zatem KOSZTY DOJAZDÓW I DIET (!) –
    38*3 = 114zł. Gdzie te 300zł? :O

    To były stare zasady.. a teraz liczymy NOWE ZASADY.
    Każdy sędzia jedzie swoim autem..
    40*2*0,45=36zł*3=118zł.

    114 a 118zł. Czyżby kluby rzeczywiście zyskiwały na tej "obniżce" ?

    Polecam do przemyślenia :)

  • były piłkaz sedzi w dzpn:
    3 lata temu

    Ale Pan Padewski nawet nie ma pojęcia w jakich warunkach sędziowie pracują i w jakim stresie niech pojedzie na B klase gdzie zawodnicy i kibice nie maja pojęcia o przepisach i posędziuję. Nigdy sędziowie nie byli szanowani i nie będą a za te 200 zł za wekend niech sobie pan padewski wsadzi w d….. i sam sędziuję a dlaczego nie powie że trzeba samemu kupić sprzęt jeździć na testy i szkolenia do wrocławia po 30 km i nikt za to nie zwraca !

  • matematyka:
    3 lata temu

    Czas który traci sędzia na jeden mecz to ok 5 godz z wyjazdem i powrotem plus exstranet czyli jadac na B klase to 90 zł minus 10 zł benzyna to 80 / 5 = 16 zł ( w bierdonce na kasie mają podobbnie plus umowe o pracę ) Chyba trzeba sklonować tych zawodowych piłkarzy.

  • nic:
    3 lata temu

    cos

E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.