Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce

Fenomenalny występ naszych lekkoatletów w Bydgoszczy. Po raz pierwszy w historii biało-czerwoni wywalczyli złoty medal Drużynowych Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce, potwierdzając tym samym dominację w tej dyscyplinie na Starym Kontynencie.

Rywalizacje w 8. Drużynowych Mistrzostwach Europy na bydgoskim stadionie Zawiszy zainaugurowały dyskobolki, a Polskę zaprezentowała Daria Zabawska. Pochodząca z Białegostoku Zabawska rywalizację rozpoczęła z trzecim wynikiem wśród zgłoszonych zawodniczek i ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Podium było blisko, ale w trzeciej serii Zabawską (58,38 m) „przerzuciła” Greczynka Hrisoula Anagnostopoulos (59,02 m). Pierwsze miejsce zajęła liderka europejskich list Niemka Claudine Vita (61,09 m), która wyprzedziła Francuzkę Melinę Robert-Michon (60,61 m). Na bieżni pierwszymi konkurencjami były biegi B na 100 kobiet i mężczyzn. Najlepszy okazał się Francuz Christophe Lemaitre, który o 0.06 sekundy wyprzedził Dominika Kopcia. Drugi z Polaków, Karol Kwiatkowski, był szósty. W rywalizacji kobiet nie było Polek, a najszybciej pobiegła Orlann Ombissa-Dzangue z Francji z czasem 11.39. Prawdziwa rywalizacja rozpoczęła się jednak od kwalifikacyjnych biegów na 400 m przez płotki mężczyzn. W pierwszym najszybszy był Francuz Ludvy Vaillant, zaś w drugim Patryk Dobek. Polak osiągnął wynik 48.80, co jest jego najlepszym osiągnięciem w sezonie i pewnie awansował do finału. Ten wynik dał mu także kwalifikację na igrzyska olimpijskie. Awanse do finałów zdobyli inni biało-czerwoni: Linkiewicz (55.94), Olszewski (10.37), Swoboda (11.23 po średnim starcie), Omelko (46.58), Święty-Ersetic (52.32), Kołeczek (12.85), Czykier (13.66) i Kiełbasińska (23.51). Zawiódł tylko Przemysław Słowikowski (21.47), który po fatalnym biegu na 200 metrów był ostatni. Drugim finałem piątkowych zmagań był rzut oszczepem mężczyzn. Po trzech kolejkach na trzecim miejscu znajdował się Marcin Krukowski, który osiągnął wynik 79,54 m. W rundzie finałowej już się nie poprawił i zajął ostatecznie trzecią lokatę. Wygrał Niemiec Julian Weber. - Tylko z 10 punktów dla reprezentacji mogę być dziś zadowolony. Oszczep odzwierciedla w powietrzu to, co wcześniej zawodnik zrobi na ziemi. On skręcał to w lewo, to w prawo i spadał przed 80 metrem. To podsumowuje moją technikę, która po prostu była dziś zła. Mocy jest coraz więcej, ale w tym wszystkim nie chodzi o samą siłę - powiedział Krukowski.

IRENEUSZ BUCZYŃSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Pokazali klasę!

Już pierwszego dnia rozgrywanych halowych mistrzostw Europy w Glasgow mogliśmy się cieszyć z medalu. Złoto w pchnięciu kulą zdobył Michał Haratyk.

Lekka znów w Berlinie

Rekordowa, bo aż 86-osobowa kadra Polski będzie rywalizować na mistrzostwach Europy w lekkiej atletyce. To najliczniejsza reprezentacja w historii startów białoczerwonych w czempionacie Starego Kontynentu.

22 m po raz pierwszy!

Michał Haratyk ustanowił fenomenalny rekord Polski w pchnięciu kulą. Podczas mityngu Zlata Tetra w Ostrawie polski kulomiot pchnął 22,08.

Siła tkwi w zespole

Złoty medal i rekord świata, który ustanowili: Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk, Jakub Krzewina i Karol Zalewski to kontynuacja wielkich sukcesów naszych czterystumetrowców. Pamiętać trzeba, że złoto z Birningham nie jest jedynym w tej konkurencji na HMŚ.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij