Drużynowe Mistrzostwa Świata Juniorów

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 15 lipca 2019

Podopieczni Rafała Dobruckiego nie mieli sobie równych w finale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów. W mistrzowskim składzie nie zabrakło oczywiście Maksyma Drabika, który na torze w Manchesterze wywalczył jedenaście punktów.

avatar
Podopieczni Rafała Dobruckiego nie mieli sobie równych w Manchesterze (fot. Belle Vue Speedway)

Przed piątkowym finałem nikt nie wyobrażał sobie innego scenariusza niż pewne zwycięstwo reprezentacji Polski. Rok temu biało-czerwoni niemal przez całe zawody mogli czuć na plecach oddech Duńczyków, jednak tym razem zabrakło dla nich godnego rywala. Najlepiej spośród Polaków zaprezentował się Bartosz Smektała (13 punktów), a dwucyfrowy wynik na swoim koncie zanotowali również Dominik Kubera i Maksym Drabik. Tak naprawdę zawodził tylko Wiktor Lampart, który trzykrotnie ukończył wyścig na ostatnim miejscu. Podopieczni Rafała Dobruckiego zapewnili sobie zwycięstwo w tych zawodach w siedemnastym biegu. Był to zarazem czwarty złoty medal dla Maksyma Drabika i Bartosza Smektały. Pomoc rywala Z biało-czerwonymi tak naprawdę równorzędną walkę nawiązywał tylko Robert Lambert, który zakończył zmagania z dwudziestoma punktami (wygrał bieg startując jako joker – przyp. RED). Co ciekawe, Brytyjczykowi na treningu przed zawodami popsuł się najlepszy motocykl. Z pomocą przyszedł mu jednak Justin Sedgmen, który pożyczył mu swój silnik. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w piątkowym finale rywalizowali również Australijczycy. Pomagając więc Robertowi Lambertowi działał on na szkodę swojego kraju. Nie wiadomo jednak, czy miało to jakikolwiek wpływ na wynik, bo żużlowcy z antypodów mieli w swoich szeregach zaledwie jednego zawodnika punktującego regularnie – Jaimona Lidseya. Srebrny medal trafił ostatecznie do reprezentantów Wielkiej Brytanii, a brąz do Duńczyków. Skandynawowie punktowali niemal w każdym wyścigu, ale zanotowali zaledwie dwa indywidualne zwycięstwa.

RED

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 6 + 0 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.