Dwa światy - jedna liga

Maciej Piasecki, wtorek, 2 sierpnia 2011

Przewidywanie przed sezonem, kto może być kandydatem zarówno do awansu, jak i spadku, jest niczym wróżenie z fusów. W minionych rozgrywkach problem rozwiązywali Chrobry Głogów i Czarni Witnica, rozdzielając między sobą palmę pierwszeństwa oraz tytuł „czerwonej latarni”. Przed zbliżającym się sezonem łatwiej od celnego typowania będzie znaleźć igłę – w tym przypadku – w trawie jednego z trzecioligowych boisk.

avatar
Jarosław Lato będzie w nadchodzącym sezonie jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci dolnośląsko-lubuskiej III ligi

Patrząc od strony kibiców oraz dziennikarzy – sezon piłkarski można podzielić na dwa rozdziały. Pierwszy to ligowe granie oraz mało czasu na jakiekolwiek szkoleniowe poprawki w poszczególnych zespołach. Emocji jest wtedy co nie miara, a kibice skupiają się na każdym kolejnym weekendzie zmagań. Drugi rozdział to tzw. sezon ogórkowy. Tutaj jednak otwiera się niekończąca się opowieść o dźwięcznym tytule: okienko transferowe. Kto sądzi, że na poziomie III ligi taki temat nie istnieje – mówiąc zgrabnie – lekko mija się z prawdą.
W pierwszych tygodniach transferowego okienka najczęściej zasłyszana fraza to: Nie chciałbym się póki co wypowiadać, o jakich zawodnikach mowa. Obserwujemy kilku ciekawych piłkarzy – czyli klasyczna trenerska zasłona dymna. Jednak im dalej w las, tym więcej było konkretów. Na początku wyjaśniła się kwestia… kto w ogóle będzie w III lidze grał. Zrezygnowały bowiem oba lubuskie beniaminki i zrobił się „mały” problem. Z odsieczą przybył jednak DZPN, który znalazł rozwiązanie: Orzeł i Twardy wracają do trzecioligowych łask.
Kiedy wiadomo było, kto gra w lubuskich klubach, zaczęło się robić… jeszcze gorzej. Rozprzedaż Ilanki oraz ciągła walka o życie Pogoni – to tylko nieliczne przykłady organizacyjnych problemów. A co słychać w klubach dolnośląskich? Większy spokój i nadzieja na dobry wynik. Z drugiej jednak strony, nikt (ani lubuski, ani dolnośląski) specjalnie nie pali się do awansu. Silne będą obie Lechie: dzierżoniowska i zielonogórska. Do tego warto dołożyć nieobliczalnych beniaminków z Bielawy i Prochowic. Orzeł Ząbkowice Śl. też chcę powrócić do walki o wyższe cele aniżeli w poprzednich rozgrywkach (paradoks – w końcu spadł z ligi).

 


źródło: Słowo Sportowe




Komentarze:
  • hejvekphnkc:
    2 miesiące temu

    wXvK9y <a href="http://bawfoyycdwnm.com/">bawfoyycdwnm</a>

  • vhsxbjqegpe:
    3 miesiące temu

    e4QGt5 <a href="http://fzvcehdiassd.com/">fzvcehdiassd</a>

  • Pyae:
    3 miesiące temu
    No no w Rzeczpospolitej sie leisujacne :) Udanej imprezy! :) Mnie ze wzgledow organizacyjno-ekonomicznych musi zadowolic klasyk Garbarnia Krakow Janina Libiaz :)
E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.