Ferdinando De Giorgi nowym szkoleniowcem siatkarskiej reprezentacji Polski mężczyzn

Tak się złożyło, że tuż przed okresem bożonarodzeniowym poznaliśmy nowego selekcjonera naszej męskiej reprezentacji. Serial trwający od ładnych kilkunastu tygodniu zakończył się w Kędzierzynie-Koźlu. Aktualny trener ZAKSY, mistrzów Polski, Ferdinando De Giorgi – to człowiek, który ma dać nowy oddech biało-czerwonym. Czy to faktycznie dobry wybór?

Trzech muszkieterów

Giełda z nazwiskami potencjalnych następców Stephana Antigi początkowo była wyjątkowo bogata w ilość. Czy jakość, to już kwestia interpretacji. Posada selekcjonera nasze kadry była jednak łakomym kąskiem na rynku, choć trzeba przyznać, że głównie dla szkoleniowców zagranicznych. Polscy trenerzy jakoś nie garnęli się do zgłaszania swoich kandydatur, z góry zakładając, że wybór padnie na kogoś spoza „polskiej szkoły”. Łącznie chęć prowadzenia naszej reprezentacji wyraziło 16 trenerów. Wydział Szkolenia PZPS wybrał pięciu kandydatów do bezpośrednich rozmów, byli to: Mauro Berutto (Włochy), Ferdinando De Giorgi (Włochy), Radostin Stojczew (Bułgaria), Marcel Mendez (Argentyna) oraz Angelo Lorenzetti (Włochy). Już na starcie ze stawki wypadł Mendez, który nie mógł spełnić jednego z warunków postawionych przez PZPS, mianowicie skupić się wyłącznie na prowadzeniu reprezentacji. Argentyńczyka wiązała bowiem umowa z klubem jeszcze przez dwa lata. Z wyścigu zrezygnował również Lorenzetti, tutaj zadecydowały przyczyny osobiste. Do Warszawy zawitało zatem trio: Stojczew-Berutto-De Giorgi. Na papierze wyglądało na to, że najwięcej sukcesów na swoim koncie ma bułgarski trener. Należy jednak pamiętać, że poza poszukiwaniami ze strony PZPS, na rynku pojawiło się także kilka innych, równie ciekawych ofert. Zarówno w Rosji, jak i Iranie zacierano ręce, do tego pozostaje także rzeczywistość klubowa. A tam taki Stojczew bez wątpienia w ostatnich latach pokazywał swój szeroki wachlarz możliwości, pracując we włoskiej lidze. Pierwotnie mówiono nawet o końcówce listopada jako o okresie, w którym mieliśmy poznać nazwisko nowego trenera kadry. Sprawy się jednak przeciągnęły i w efekcie selekcjonera męskiej reprezentacja kibice od PZPS dostali niemal pod świąteczną choinkę. De Giorgi znalazł jednogłośne uznanie, umowę parafowano na 4 lata i będzie obowiązywać od 31 marca 2017 do 31 października 2020. Z zastrzeżeniem pierwszej weryfikacji rezultatów po dwóch latach obowiązywania kontraktu.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".

Czekamy na trenera

W ostatni wtorek w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego odbyło się losowanie przyszłorocznych mistrzostw Europy siatkarzy.

"Nowy" w listopadzie

Dokładnie w 112 meczach jako selekcjoner naszej kadry na swoim stanowisku meldował się Stephane Antiga. Francuz po nieudanych igrzyskach w Rio nie znalazł jednak uznania wśród zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Brązowy Wałbrzych

Dwa dni siatkarskich emocji w europejskim wydaniu mogli w Wałbrzychu podziwiać kibice, którzy zawitali do hali Aqua Zdrój. Final Four Ligi Europejskiej ostatecznie zgodnie z typami wygrała reprezentacja Słowenii.

Florencja odpłynęła

Dwa weekendowe zwycięstwa z reprezentacją Iranu nie wystarczyły do tego, żeby nasi siatkarze zapewnili sobie awans do Final Six Ligi Światowej. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi musieli liczyć na dobrą postawę reprezentacji Italii, ale mocno się przeliczyli.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij