I liga mężczyzn gr. B

Zwycięstwo wrocławskich szczypiornistów w starciu z Siódemką Miedzią Legnica pozwoliło im pozostać w walce o końcowe zwycięstwo w I lidze mężczyzn gr. B. Najgroźniejszymi rywalami dolnośląskich zespołów pozostają TL Ubezpieczenia Stal Gorzów oraz KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski.

Udany rewanż

Podopieczni Marcina i Marka Paliców oprócz meczu z Siódemką Miedzią Legnica rozegrali w tym tygodniu zaległe spotkanie z SPR-em Bór-Joynext Oborniki Śląskie. Zgodnie z przewidywaniami, w meczu rozgrywanym w hali Orbita zwyciężyli gospodarze, lecz zespół prowadzony przez Artura Szabata zaprezentował się z przyzwoitej strony. Pierwsza połowa wtorkowego spotkania przez większość czasu przebiegała po myśli wrocławskiej drużyny, która po dwudziestu minutach wypracowała sobie kilkubramkową przewagę. Ambitna gra gości oraz nieskuteczność wrocławskich szczypiornistów spowodowała, że pod koniec pierwszej połowy wynik oscylował w okolicy remisu. W drugiej części spotkania bramki Filipa Mistaka, Daniela Tkaczyka oraz Bartłomieja Koprowskiego pozwoliły ponownie wypracować czterobramkową przewagę, która została utrzymana do końca meczu.

We wtorkowym spotkaniu trener dał odpocząć mocno eksploatowanemu w ostatnim czasie Michałowi Wiewiórskiemu. Pod jego nieobecność grą wrocławian kierował Łukasz Palica, autor pięciu bramek. Tyle samo trafień zapisał na swoim koncie Daniel Tkaczyk, który pojawił się na parkiecie pod koniec pierwszej części spotkania i od razu siał postrach w szeregach przyjezdnych. Najskuteczniejszym zawodnikiem WKS-u Śląska Wrocław był natomiast Bartłomiej Koprowski (sześć bramek). W zespole z Obornik Śląskich wyróżniał się Kamil Ramiączek (autor ośmiu bramek), jednak w drugiej części spotkania został on wyłączony z gry przez wrocławskich szczypiornistów.

Najlepsza wersja

W ostatnich tygodniach zawodnicy ze stolicy województwa dolnośląskiego, pomimo kilku zwycięstw, nie prezentowali formy, jaką można było zauważyć u nich w pierwszej części sezonu. W ubiegłą sobotę rozegrali oni jednak swoje najlepsze spotkanie w 2021 roku, co pozwoliło im zrewanżować się Siódemce Miedzi Legnica za bolesną porażkę na parkiecie rywalami. – Bardzo nam zależało, żeby zrewanżować się Siódemce za porażkę w Legnicy. Tam polegliśmy sromotnie. Takie bolesne przegrane długo się rozpamiętuje po nocach. Dziś udało nam się wygrać z Siódemką i zdobyć bardzo ważne punkty. Może tak to wyglądało, że mieliśmy mecz przez 60 minut pod kontrolą i wygraliśmy bez żadnych problemów. Ale ja tak nie uważam. Wywalczyliśmy te trzy punkty akcja po akcji, mocni musieliśmy się napracować. Mecz z liderem kosztował nas sporo trudu i walki – powiedział Marcin Palica, trener wrocławskiego zespołu. Zawodnicy WKS-u Śląska od samego początku prezentowali się na parkiecie z bardzo dobrej strony, dzięki czemu udało im się wypracować trzy bramki przewagi. Siódemka Miedź Legnica mogła jednak liczyć na swojego lidera – Pawła Paterka, który od przyszłego sezonu ma reprezentować barwy Chrobrego Głogów w PGNiG Superlidze Mężczyzn. Po kwadransie meczu na tablicy wyników widniał remis 9:9, jednak druga część pierwszej połowy należała w znacznym stopniu do wrocławskich szczypiornistów – wyróżniali się zwłaszcza skrzydłowi – bardzo skuteczny był Bartosz Markiewicz, natomiast Piotr  Burzyński umiejętnie obsługiwał podaniami Pawła Salacza, a obrotowy WKS-u Śląska Wrocław powiększał przewagę WKS-u Śląska Wrocław nad Siódemką Miedzią Legnica (18:13).

Utrzymana przewaga

Podopieczni Piotra Będzikowskiego nie zdołali odrobić strat po zmianie stron. W końcówce meczu udało się jej jednak dokonać kosmetyki rezultatu. W najgorszym momencie legniczanie przegrywali bowiem różnicą ośmiu bramek, a ostatecznie dystans dzielący oba zespoły wynosił pięć trafień. To w dużym stopniu zasługa Pawła Paterka, autora dziewięciu bramek dla Siódemki Miedzi Legnica. Decydujące ciosy decydujące ciosy zadał wprowadzony ponownie chwilę wcześniej na parkiet Michał Wiewiórski. WKS Śląsk Wrocław pokonał ostatecznie legniczan 32:27 (18:13) i mógł się cieszyć ze zdobycia cennych trzech punktów. – Jestem rozczarowany. Zagraliśmy bardzo przeciętne zawody, zabrało nam dobrej gry w obronie i to był decydujący aspekt. Ciężko wygrać mecz z tak mocnym przeciwnikiem, tracąc aż 32 bramki. Popełniliśmy dziś za dużo błędów, żeby coś we Wrocławiu ugrać. Nasza skuteczność w ataku pozostawiała wiele do życzenia, ale w takich meczach to się zdarza. Kluczem do naszej porażki był problem w obronie. Szkoda, że tak to się potoczyło, bo mogliśmy być dziś już pewni awansu do I Ligi Centralnej – ocenił Piotr Będzikowski, trener Siódemki Miedzi Legnica. Dotychczasowy lider I ligi mężczyzn gr. B ma na swoim koncie trzy punkty więcej od WKS-u Śląska Wrocław, jednak zespół ze stolicy województwa dolnośląskiego zrówna się z legniczanami punktami, jeśli pokona w najbliższą sobotę w hali Orbita SPR Szczypiorniaka Gorzyce Wielkie. Na czele tabeli I ligi mężczyzn gr. B znalazła się TL Ubezpieczenia Stal Gorzów, ale zespół z województwa lubuskiego czeka jeszcze zarówno mecz z Siódemką Miedzią Legnica, jak i WKS-em Śląskiem Wrocław. Pierwszy z nich odbędzie się już w najbliższy weekend. W grze o zwycięstwo w rozgrywkach pozostaje również KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.

Domowe zwycięstwo

W dobrych humorach po ostatniej serii spotkań są również zawodnicy UKS-u GOKiS Kąty Wrocławskie, którzy pokonali UKS Olimp Grodków 25:19 (13:8). Podopieczni Alicji Łukasik wyśmienicie rozpoczęli sobotni mecz, zdobywając w pierwszym kwadransie siedem bramek, a tracąc tylko dwie. Skuteczni w ostatnim spotkaniu byli skrzydłowi – Michał Wysocki oraz Jakub Ryba. Dolnośląski zespół utrzymał w drugiej części spotkania przewagę wypracowaną w pierwszej połowie i zanotował na swoim koncie ósme zwycięstwo w tym sezonie. UKS GOKiS Kąty Wrocławskie umocnił się na szóstym miejscu w tabeli, mając sześć punktów przewagi nad siódmym SPR-em Bór-Joynext Oborniki Śląskie. Podopieczni Artura Szabata nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z TL Ubezpieczenia Stalą Gorzów. Oborniczanie zdołali utrzymywać niewielką stratę do rywali jedynie w pierwszych dwudziestu minut. W najbliższy weekend UKS GOKiS Kąty Wrocławskie zmierzy się na wyjeździe z PKM Zachód AZS-em Uniwersytetu Zielonogórskiego, natomiast SPR Bór-Joynext Oborniki Śląskie zagra w Poznaniu z miejscowym WKS-em Grunwald.

WTOREK

WKS ŚLĄSK WROCŁAW – SPR BÓR-JOYNEXT OBORNIKI ŚLĄSKIE 33:27 (14:13)

WKS: Młoczyński, Galle, Letki – Okapa 1, Marciniak 4, Markiewicz 1, Koprowski 6, Burzyński 3, Cegłowski 3, Mistak  2, Palica 5, Tkaczyk 5, Ziemiński 1, Ungier 2, Wiewiórski, Salacz

SPR: Śliwiński, Kaczmarek, Głośniak – Kasiniak, Siemierz 3, Sawicki 1, Ramiączek 8, Zagórski, Kaźmirski, Stykała, Klimaszewski 4, Wasilewicz 1, Jasiński 5, Piróg 2, Kasperski 3

SOBOTA

WKS ŚLĄSK WROCŁAW – SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA 32:27 (18:13)

ŚLĄSK: Młoczyński, Galle, Letki – Okapa, Markiewicz 12, Koprowski 1, Burzyński 4, Cegłowski 3, Mistak, Palica 2, Tkaczyk 1, Ziemiński 1, Ungier, Wiewiórski 3, Salacz 5, Marciniak

SIÓDEMKA: Mazur, Dekarz, Stachurski – Przybylak 1, Paterek 9, Jaśkowski 3, Bogudziński 2, Czarnecki 1, Siwak 5, Skrabania 3, Pawłowski, Kowalik 3, Nowosielski

UKS GOKIS KĄTY WROCŁAWSKIE – UKS OLIMP GRODKÓW 25:19 (13:8)

UKS: Wasilewicz, Philippe – Ryba 6, Wysocki 6, Batura 4, Kołodziejczyk 3, Kurzawa 2, Żubrowski 2, Kazimierczak 1, Massopust 1, B. Andrzejewski, K. Andrzejewski, Jaworski, Kuźbiński, Łuczak, Ostrówka

OLIMP: Dytko, Łągiewka – Kolanko 7, Hertel 2, Prokop 2, Rogaczewski 2, Wiśniowiecki 2, Garncarz 1, Rogaczewski 1, Stępień 1, Wandzel 1, Juros, Maciejewski, Niewiadomski, Nowak.

SPR BÓR-JOYNEXT OBORNIKI ŚLĄSKIE – TL UBEZPIECZENIA STAL GORZÓW 22:38 (12:20)

SPR: Kaczmarek, Śliwiński, Głośniak – Jasiński 7, Lechowicz 4, Ramiączek 4, Piróg 3, Bagiński 2, Kasiniak 1, Sawicki 1, Klimaszewski, Siemierz, Stykała, Szabat, Wasilewicz, Zagórski

STAL: Marciniak, Nowicki – Gintowt 8, Kłak 7, Stupiński 7, Bronowski 4, Kryszeń 4, Pietrzkiewicz 4, Starzyński 2, Malarek 1, Renicki 1, Droździk, Gałat

Wyniki meczów 18. kolejki (17-18.04): Real-Astromal Leszno – WKS Grunwald Poznań 20:32 (9:14), KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. – PKM Zachód AZS UZ ??:?? (??:??). Pauzuje: SPR Szczypiorniak Gorzyce Wielkie 

1. Stal Gorzów                 17        42        540:427

2. Siódemka Miedź         18        42        571:445

3. Śląsk Wrocław            17        39        493:422

4. KPR Ostrovia              16        36        438:388

5. WKS Grunwald           16        31        406:374

6. UKS GOKiS               17        23        382:390

7. SPR Bór-Joynext       15        17        395:452

8. PKM ZACHÓD          16        13        422:485

9. Szczypiorniak               16        11        402:470

10. Olimp Grodków         18        10        428:529

11. Real-Astromal            16        9          330:426

Następne mecze (24.04): Zielona Góra – Kąty Wrocławskie, Grodków – Leszno, Poznań – Oborniki Śląskie, Gorzów – Legnica, Wrocław – Gorzyce Wielkie. Pauzuje: Ostrów Wlkp. 

DAMIAN ORŁOWICZ

Krok za krokiem

Zagłębie Lubin w 2021 roku nie ma sobie równych. Podopieczne Bożeny Karkut mają na swoim koncie już czternaście zwycięstw z rzędu, a dwa ostatnie to wygrane ze Startem Elbląg w PGNiG Pucharze Polski oraz z EUROBUD JKS-em Jarosław w ramach PGNiG Superligi Kobiet.

Ostatnia akcja

Po raz pierwszy od mistrzostw Europy w 2016 roku biało-czerwoni rozegrali mecz w stolicy województwa dolnośląskiego. Niestety o porażce reprezentacji Polski w Hali Orbita we Wrocławiu zadecydowała bramka w ostatniej sekundzie spotkania.

Mistrzowskie derby dla Zagłębia!

Zagłębie Lubin wykonało kolejny poważny krok w stronę pierwszego od dziesięciu lat mistrzostwa Polski. Podopieczne Bożeny Karkut pokonały w dolnośląskich derbach KPR Gminy Kobierzyce 29:24 (13:13), dzięki czemu przewaga nad lokalnym rywalem w tabeli PGNiG Superligi Kobiet wzrosła do sześciu punktów.

Zagłębie upokorzyło mistrzynie!

Nie ma mocnych na zawodniczki z Lubinia w tegorocznych meczach w PGNiG Superlidze Kobiet. Podopieczne Bożeny Karkut pokonały MKS Perłę Lublin 28:16 (14:3), tracąc pierwszą bramkę dopiero w dwudziestej pierwszej minucie!

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij