Impel Gwardia na drugim miejscu w Twardogórze
Siatkarki Impelu Gwardii Wrocław udanie zaprezentowały się za zakończonym w miniony weekend podczas IV Międzynarodowego Turnieju Piłki Siatkowej Kobiet rozegranego w Twardogórze. Gwardzistki w trzech meczach odniosły dwa zwycięstwa a porażkę zaliczyły dopiero w finale z silną włoską ekipą Chateau d'Ax Urbino Volley. Do zwycięstwa zespół wywodzący się ze słonecznej Italii poprowadziła zresztą… polska rozgrywająca Katarzyna Skorupa.
Turniej w Twardogórze pomału staje się już tradycją przedsezonowych przygotowań Impelu Gwardii Wrocław. Tym razem gwardzistki przystąpiły do rywalizacji osłabione brakiem kilku zawodniczek przez co więcej szans dostały potencjalne zmienniczki (m.in. Aleksandra Folta, Dominika Sobolska czy Dorota Medyńska). Okazję do zaprezentowania się przed szeroką publicznością miała również amerykańska środkowa Arielle Wilson. Młoda zawodniczka pokazała się z dobrej strony, popisując się chociażby najlepszym dorobkiem punktowym w zespole podczas finałowego pojedynku.
Sam turniej z pewnością dał trenerowi Impelu Gwardii Rafałowi Błaszczykowi kilka odpowiedzi na nurtujące pytania – jeśli chodzi o kwestię dyspozycji meczowej poszczególnych zawodniczek. Z pewnością niepokojący jest fakt braku Anny Witczak oraz Bogumiły Poziołek (dawniej Barańskiej), które nie wystąpiły w żadnym ze spotkań. Do tego doszła jeszcze kontuzja Marty Sobolskiej oraz absencja Katarzyny Jaszewskiej i Zuzy Efimienko (biorą udział w ME przyp. eMPe). Oby tylko liczne problemy kadrowe nie przełożyły się na późniejsze kłopoty na początku sezonu PlusLigi Kobiet.
Gwoli poprawności statystycznej: nagrodę dla najlepszej zawodniczki turnieju utrzymała Katarzyna Skorupa. W zespole Impelu Gwardii wyróżniono natomiast… amerykańską środkową Arielle Wilson.
