Impel Wrocław stawia na młodzież

Maciej Piasecki, poniedziałek, 12 czerwca 2017

Potwierdzają się nasze doniesienia dotyczące nowego sezonu i wyglądu zespołu z Wrocławia w Orlen Lidze. Przede wszystkim kibice mogą być spokojni o byt drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej, pomimo wycofania się ze sponsorowania firmy Impel. Zespół trenera Marka Solarewicza będzie dużo młodszy niż dotychczas. Przynajmniej na to wskazuje kierunek i pierwsze odsłonięte karty co do kadry drużyny.

avatar
Agnieszka Kąkolewska w drużynie Impela Wrocław grała od 2013 roku. W minionym tygodniu oficjalnie pożegnała się jednak z wrocławskimi kibicami (fot. K. Ziółkowski)

Cisza medialna, o której pisaliśmy w poprzednim numerze „Słowa Sportowego” została na dobre przerwana w minioną środę. Oficjalne podziękowania ze strony klubu dla zawodniczek, terminowo tłumaczone poprzez kwestię wygaśnięcia kontraktów – równo z końcem maja. Już na podstawie tej wiadomości można było interpretować, że zmian będzie sporo. Pojawiły się również filmiki z podziękowaniami za lata gry we Wrocławiu od Agaty Sawickiej oraz Agnieszki Kąkolewskiej. Pierwsza najprawdopodobniej obiera kurs na Rzeszów, gdzie będzie bronić barw Developresu SkyRes. Zespół z Podkarpacia ściągnął również do siebie inną siatkarkę Impela, środkową Monikę Ptak. Wydaje się, że w Orlen Lidze ośrodek rzeszowski może być niedługo bardzo solidną firmą. Developres pokazał to zresztą już w minionym sezonie, wygrywając rywalizację o brązowe medale – o ironio – właśnie z Impelem Wrocław. Co do Kąkolewskiej, tutaj wydaje się, że kolejny przystankiem reprezentacyjnej środkowej będzie ekipa Grot Budowlanych Łódź. We wrocławskim klubie po dniu rozstań wzięto się za przedstawianie sylwetek siatkarek, które będą bronić barw Impela w następnym sezonie. Budżet może nie będzie diametralnie mniejszy od tego, który funkcjonował wcześniej, należało się jednak liczyć z odmłodzeniem zespołu. I faktycznie, zaczęto od perełki – również przez nas wspominanej w perspektywie nowego sezonu – Julii Szczurowskiej. Młoda atakująca tym samym została pierwszym mocnym akcentem w kadrze trenera Solarewicza. Córka Wojciecha Szczurowskiego, przed laty siatkarza Gwardii Wrocław, dobrze znanego w siatkarskim środowisku, to jeden z największych talentów żeńskiej siatkówki. – To dla mnie ogromny zaszczyt, że dostałam szansę trenowania i grania z bardzo dobrym zespołem, jakim jest Impel Wrocław. Myślę, że pod okiem trenerów Impela jestem w stanie zrobić ogromny progres i nabyć kolejnych cennych umiejętności. Cieszę się, że będę mogła reprezentować Wrocław w Orlen Lidze. Jestem pewna, że klub otworzy mi drogę do spełniania moich kolejnych siatkarskich marzeń – mówi Szczurowska. Dokładnie 29 lipca młoda atakująca skończy 16 lat. Nie ulega wątpliwości, dla niej pierwsze kroki na seniorskim polu mogą być dosyć trudne, nawet pomimo sporego talentu. Młodzieżowo sięgnęła po sporo, m.in. srebro MP kadetek, brązowe krążki MP juniorek, dodatkowo dokładając nagrody indywidualne na tych turniejach – jako najlepsza atakująca. Warto podkreślić, że najlepszą spośród juniorek Szczurowska została wybrana, będąc jeszcze rocznikowo... młodziczką! To tylko pokazuje, z jakim talentem mamy do czynienia w tym wypadku. – Bardzo cieszę się, że klub z Orlen Ligi – Impel Wrocław – zainteresował się moją córką. Przede wszystkim doceniam pracę sztabu szkoleniowego, ich współpracę z siatkarkami i to jak prowadzą zespół, rozwijając ich indywidualne zdolności. Ze swojego siatkarskiego doświadczenia wiem, że będzie to kolejny krok w przód dla rozwoju Julki. Razem z żoną nie ukrywamy także radości, że ponownie będzie bliżej nas, bo ostatni rok spędziła w Szczyrku. Wierzę w swoje dziecko, bo wiem, że ma serce do siatkówki, do walki i pracy. Teraz trafia pod skrzydła dobrego trenera, który w nią wierzy i wykorzysta wszystkie jej atuty – przyznaje wspominany „Szczur”, dumny tata nowej siatkarki we wrocławskim zespole. Sam słynie z wielu podpowiedzi podczas spotkań dla swojej córki, mocno przeżywając to, co dzieje się na parkietach – niezależnie od poziomu rozgrywek. Szczurowski kibicuje bowiem mocno Julce, będąc od samego początku jej przygody z siatkówką, jako wierny kibic oraz półprywatny szkoleniowiec. Nie mając w tym wypadku nic złego na myśli. – Od kilku lat bacznie obserwujemy młodzieżowe zespoły w Polsce. W efekcie tych działań co roku w składzie mamy kilka młodych i obiecujących siatkarek. Julka to zawodniczka z ogromnym potencjałem i my postaramy się go wykorzystać. Mieliśmy szansę oglądać jej siatkarski talent w meczach młodzieżowych drużyn, gdzie zawsze była niekwestionowaną liderką. Cieszę się, że Julka zagra w naszej drużynie – komentował prezes klubu z Wrocławia, Jacek Grabowski. Wraz z wieściami dotyczącymi pozyskania młodej siatkarki poinformowano również, że złożono akces do gry w Orlen Lidze.

MACIEJ PIASECKI

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 5 + 10 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment