LKS Stary Śleszów zdobył dolnośląski Puchar Polski

Przepiękne trafienie Macieja Siwińskiego przesądziło o sensacyjnym rozstrzygnięciu dolnośląskiego finału Pucharu Polski. Grający na co dzień w klasie okręgowej LKS Stary Śleszów pokonał 1:0 IV-ligową Granicę Bogatynia. Trofeum wręczył zwycięzcom prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej – Grzegorz Lato.

To była wyjątkowo gorąca sobota w Żórawinie, gdzie w samo południe doszło do rozstrzygnięcia zmagań o Puchar Polski na Dolnym Śląsku. I nie chodzi wyłącznie o samą temperaturę, choć termometry wskazywały ponad 30 stopni Celsjusza. Piłkarze LKS Stary Śleszów i Granicy Bogatynia w palącym słońcu stoczyli emocjonujący pojedynek, którego losy wahały się do ostatniego gwizdka. W 3. min doliczonego czasu gry piłkę na lewym skrzydle otrzymał pomocnik LKS Maciej Siwiński i przepięknym strzałem z około 20 metrów skierował futbolówkę w samo okienko bramki bogatynian. – Gol, stadiony świata! – zachwycał się prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato, który w drodze na wieczorny pojedynkiem Polski z Czechami we Wrocławiu postanowił zawitać do Żórawiny w towarzystwie szefa dolnośląskiego futbolu Andrzeja Padewskiego i... ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. – Wygrał zespół zasłużenie lepszy, który już wcześniej mógł strzelić parę bramek, ale nie wykorzystał świetnych sytuacji. Bramka wpadła w najmniej spodziewanym momencie, po strzale rozpaczy, ale przepięknym – mówił Lato. Prezes PZPN wręczył zwycięskiej ekipie okazały puchar, a gdy zbliżył się do autora zwycięskiej bramki niespodziewanie wręczył mu bilet na wieczorny mecz reprezentacji Polski w ramach mistrzostw Europy. – Zaskoczyła mnie ta nagroda. Nie miałem w planach wyprawy na Stadion Miejski, chciałem zakończyć sezon w gronie kolegów z drużyny przy grilli i piwku. To byłoby najlepsze podsumowanie tego ciężkiego sezonu, ale oczywiście z chęcią wybiorę się na mecz Polski z Czechami – cieszył się bohater meczu, który udanym występem mógł zapisać się w pamięci obecnego na trybunach Pawła Pałysa, menedżera Ślęzy Wrocław. Klubu, którego jest wychowankiem. – Świetna lewa noga, jeszcze lepsza głowa, albo na odwrót. Dzisiaj akurat nogę uruchomił w odpowiednim momencie – zachwalał strzelca trener LKS Marcin Krzykowski. Jego drużyna wystąpi teraz w rozgrywkach o Puchar Polski na szczeblu centralnym. Czy w końcu dowiemy się jaki jest kres jej możliwości? 

TUTAJ zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego wydarzenia

LKS STARY ŚLESZÓW – GRANICA BOGATYNIA 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Siwiński (90+3).

STARY ŚLESZÓW: Deryński – Jaworski, Tatko, Iwan, Jurkowski, Stępień (70 Kądziołka), Siwiński, Sokół, Łuczak (83 Mróz), Żbik, Biały (50 Lisowski).

GRANICA: M. Gawlik – Fularz, S. Mikulski, Tkaczyk, Chrzanowski (75 Kloszkowski), Pastuszko, Czeczot (79 Sochacki), Rachwał, Szuwała, Szydło (46 Mokijewski), Pietkiewicz (70 Marszałek).

ŁUKASZ HARAŹNY

Euroszał na zdjęciach

Mistrzostwa Europy 2012 rozpoczęły się na dobre. Wrocław jeste jednym z miast - organizatorów turnieju.

Szuka mnie piłka

Ślęza Wrocław triumfowała w rozgrywkach IV ligi i tym samym wywalczyła promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Duża w tym zasługa Rafała Brusiły, który strzelił dla swojej drużyny 25 goli.

Bójka na stadionie

Po meczu Czechy – Rosja na stadionie doszło do bójki. We wtorek fani Sbornej przemaszerują w Warszawie na Stadion Narodowy.

Rosja - Czechy (foto)

W piątek późnym wieczorem Franciszek Smuda dostał złe wieści z Wrocławia. Pierwsza: Rosjanie przyjechali na Euro w wyśmienitej formie.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij