ME U18: Po ciężkim boju Polacy pokonują Grecję

, piątek, 22 lipca 2011

Kto przypuszczał, że piątkowe spotkanie z Grecją będzie dla Polski łatwym spacerkiem musiał przecierać oczy ze zdumienia. Przyjezdni skutecznie neutralizowali wszystkie nasze najmocniejsze strony i dzięki żelaznej taktyce jeszcze w czwartej kwarcie wygrywali 53:52. Ostatecznie to jednak biało-czerwoni byli górą. Zwycięstwo 68:61 daje nam pewny awans do drugiej rundy. Jutro z Chorwacją zagramy o zwycięstwo w swojej grupie.

avatar
Fot. pzkosz

W pierwszym dniu mistrzostw Grecy nie nawiązali walki z Chorwacją, jednak dziś oglądaliśmy zupełnie inaczej grający zespół z południa Europy. Spotkanie Polska – Grecja rozpoczęło się od prowadzenia gości 5:0. Naszym juniorom zdobywanie punktów przychodziło z dużym trudem. Po 10 minutach gry lider polskiej kadry Mateusz Ponitka miał na koncie 1/5 z gry oraz 1/3 zza linii rzutów wolnych. Dzięki dwóm trójkom Michała Michalaka wygrywaliśmy po pierwszej kwarcie 19:15. Grecy od pierwszych minut popełniali bardzo dużo strat – osiem w pierwszej ćwiartce – jednak biało-czerwoni nie potrafili ich zamieniać na punkty z szybkich ataków. Konsekwentnie grający goście skutecznie przerywali kontry Polaków faulami. W końcówce drugiej kwarty nasi juniorzy objęli 10-punktowe prowadzenie (39:29), jednak wyraźnie gra im się nie układała – w dużej mierze dzięki strefowej obronie Greków, którzy skutecznie wypychali spod kosza naszych wysokich i zmuszali nas do rozgrywania akcji po obwodzie, co nie wychodziło nam najlepiej. – Rywale dobrze przygotowali się taktycznie do tego meczu. Zacieśnili strefę podkoszową i wypchnęli nas na obwód. Mamy problem ze znalezieniem słabych stron ich obrony strefowej – analizował w przerwie spotkania Grzegorz Zieliński ze sztabu trenerskiego polskiej kadry. Po zmianie stron goście szybko wzięli się za odrabianie strat. Niejednokrotnie zatrzymywali ataki biało-czerwonych i zaczęli trafiać z dystansu. W ciągu trzech pierwszych minut trzeciej kwarty zdobyli 10 punktów, zmniejszając prowadzenie gospodarzy do stanu 44:40. W ostatniej minucie tej części gry Grecy, po dwóch kolejnych trafieniach z dystansu, wygrywali 53:50! Gospodarze, niesieni dopingiem blisko 2-tysięcznej publiczności, walczyli o każdy punkt w ostatniej kwarcie. Po trójce Tomasza Gielo wyszli na prowadzenie 55:53. Chwilę później wygrywali już 61:53 i kilkopunktowej przewagi nie oddali już do końca. Mimo problemów ze zdobywaniem punktów i sforsowaniem obrony strefowej rywali Polacy odnieśli drugie zwycięstwo w drugim meczu mistrzostw Europy do lat 18 i zapewnili sobie awans do następnej rundy.

W sobotę podopieczni Jerzego Szambelana zmierzą się o godz. 20.15 we wrocławskiej hali Orbita z reprezentacją Chorwacji, która dziś pokonała Słowenię 60:50. Stawką będzie pierwsze miejsce w grupie.

Polska – Grecja 68:61 (19:15, 20:15, 13:23, 16:8)

Polska: Ponitka 17, Michalak 14, Niedźwiedzki, 12, Karnowski 12, Gielo 7, Grochowski 4, Matczak 2, Grzeliński 0.

Aleksander Łoś


źródło: własne




E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.