Osiemnastka z łezką w oku

Maciej Piasecki, poniedziałek, 15 listopada 2010

Postać Romualda Górskiego w Świdnicy jest niemal synonimem piłki nożnej. Po osiemnastu latach siedzenia za sterami Polonii/Sparty Świdnica były już prezes oddał piłkarskie berło w ręce Mariusza Witkowskiego. – Będę ściskał kciuki za świdnicką piłkę nożną. Teraz przyszedł czas na odpoczynek – opowiada człowiek, który osiągnął piłkarską pełnoletniość. 

avatar
Romuald Górski to ikona piłki nożnej w Świdnicy (@ fot. archiwum Tygodnika Świdnickiego)

Pański kalendarz otwiera się na dacie 3 listopada. To skojarzenia pozytywne czy negatywne?

ROMUALD GÓRSKI: – Muszę przyznać, że są dwie strony medalu. Dokładnie tego dnia zakończył się pewien etap w moim życiu. Oddałem klub w ręce Mariusza Witkowskiego. Kiedy cofnę się kilkanaście lat wstecz, to łezka się w oku kręci. Człowiek jednak przywiązuje się do tego, co kocha. Piłka nożna zawsze była dla mnie pasją, z którą wiązałem wiele pozytywnych emocji. Dlatego właśnie mimo wszystko jakiś żal pozostaje. Oddałem coś, co budowałem przez 18 lat. Z drugiej jednak strony przyznam szczerze – byłem już zmęczony. I mówię przede wszystkim o tych wszystkich aspektach organizacyjnych. Prowadzenie drużyny na poziomie III ligi jest bardzo ciężką pracą. W moim przypadku, zamiast profitów, musiałem jeszcze wiele zapłacić.

Można więc powiedzieć, że przypadek prezesa Górskiego to klasyczny przykład zmęczenia materiału?

– Tak bym tego nie ujął. Gdybym był zmęczony piłkarskim materiałem w Świdnicy, to pewnie rzuciłbym to wszystko dużo wcześniej. Starałem się jednak przez cały czas wierzyć, że moja praca ma jakiś cel. W pewnym momencie nastąpiło jednak coś w rodzaju otrzeźwienia. Przyszło znużenie i dużo problemów, które stały się cykliczne. Niektórzy myślą, że stanowisko prezesa wiąże się z korzyściami. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Pełno pracy, której zwykły kibic nie zauważa. Każdy mecz Sparty, a w późniejszym czasie Polonii/Sparty, był prawdziwym świętem. Piłkarski pojedynek trwa jednak tylko 90 minut. Cała reszta dnia, tygodnia, miesiąca i roku poświęcona jest sprawom pozasportowym. Nie będę tutaj narzekał, że dokładałem do klubowej kasy. Gdybym miał szansę cofnąć czas – zrobiłbym dokładnie to samo. Najbardziej żałuję jednak, że zabrakło wsparcia z zewnątrz. Świdnica to miejsce, gdzie o sponsorów jest wyjątkowo ciężko…


źródło: własne




Komentarze:
  • xtktea:
    4 miesiące temu

    gzSiN6 , [url=http://wsnnaoqepscw.com/]wsnnaoqepscw[/url], [link=http://kjbnnmvlgoih.com/]kjbnnmvlgoih[/link], http://uvmomozbcvps.com/

  • lyeahov:
    4 miesiące temu

    IJMgfP <a href="http://yuhheqhctree.com/">yuhheqhctree</a>

  • qbtfarry:
    4 miesiące temu

    Kdqkv7 , [url=http://sibcdzqufuzd.com/]sibcdzqufuzd[/url], [link=http://cofrgufuddno.com/]cofrgufuddno[/link], http://fplxndvslrug.com/

  • jdgofammmlt:
    4 miesiące temu

    DseYU3 <a href="http://zahdoahjmcni.com/">zahdoahjmcni</a>

  • Fanni:
    4 miesiące temu

    I went to tons of links bfeore this, what was I thinking?

E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.