PGE EKSTRALIGA Wysokie zwycięstwo Betard Sparty Wrocław

Podopieczni Dariusza Śledzia w ostatnim czasie są okrutni dla swoich rywali. Tydzień temu żużlowcy Betard Sparty Wrocław rozbili na wyjeździe Marwis.pl Falubaz Zielona Góra 63:27, a w miniony piątek w identyczny sposób poradzili sobie na Stadionie Olimpijskim z ZOOLeszcz DPV Logistic GKM-em Grudziądz.

Rosnący faworyt

Trudno w to uwierzyć, ale kilka tygodni temu po wyjazdowych porażkach w Grudziądzu oraz Lublinie wrocławscy żużlowcy znaleźli się na ostatnim miejscu w tabeli PGE Ekstraligi. Pojawiły się również takie osoby, które uważały, że właśnie dla Betard Sparty Wrocław może zabraknąć miejsca w fazie play-off tych rozgrywek. Nie minął nawet miesiąc, a sytuacja wrocławskich żużlowców zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. Najpierw pojawiły się domowe zwycięstwa z Moje Bermudy Stalą Gorzów i Fogo Unią Leszno, a później wrocławianie nie dali żadnych szans walczącym o utrzymanie drużynom z Zielonej Góry i Grudziądza. To zasługa m.in. wyśmienitej postawy Macieja Janowskiego, który przed piątkowym meczem legitymował się drugą średnią biegową w PGE Ekstralidze (2,553) i ustępował w tej klasyfikacji jedynie Bartoszowi Zmarzlikowi (2,649). Jeśli obaj polscy żużlowcy będą znajdowali się w takiej formie w następnych tygodniach, to zapowiada nam się wspaniała walka pomiędzy reprezentantami Polski w cyklu Speedway Grand Prix. Po kontuzji nie widać już śladu u Taia Woffindena, a mocnym punktem wrocławian jest również trzeci z liderów Artiom Łaguta. Cieszyć może również forma dwóch innych żużlowców – Gleba Czugunowa oraz Daniela Bewleya. Widoczny jest również progres u Przemysława Liszki oraz Michała Curzytka. Kibice Betard Sparty Wrocław mogą więc zacierać ręce przed dalszą częścią rundy zasadniczej PGE Ekstraligi.

Szybkie rozstrzygnięcie

W piątkowe popołudnie rywalem wrocławskich żużlowców na Stadionie Olimpijskim był walczący o utrzymanie w elicie – ZOOLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz. Faworytem tego spotkania byli oczywiście zawodnicy Betard Sparty Wrocław i w pełni z tej roli się wywiązali po raz kolejny przekraczając granicę sześćdziesięciu punktów. Grudziądzanie nie wygrali ani jednego wyścigu drużynowo, a indywidualnie triumfowali w zaledwie dwukrotnie. Taka sytuacja miała miejsce w pierwszym biegu, gdy trzy punkty wywalczył Przemysław Pawlicki. Na ostatnich metrach starał się go dopaść dobrze spisujący się w ostatnim czasie Daniel Bewley. Bardzo szybko jednak wrocławianie pozbawili rywali szans na zwycięstwo w tym meczu. Podwójne zwycięstwo zanotowali juniorzy Betard Sparty Wrocław – Przemysław Liszka i Michał Curzytek, a chwilę później ten wyczyn powtórzyli Artiom Łaguta oraz Maciej Janowski. Co ciekawe, rodowity wrocławianin po raz kolejny w ostatnim czasie słabiej wyszedł ze startu, ale nie miał problemów z pokonaniem swoich rywali na dystansie. – Tak naprawdę od jakiegoś czasu brakuje mi startów. Mimo, że na dystansie moje motocykle świetnie się spisują, więc jak widać nie można mieć wszystkiego. Delikatne zmiany i tak musimy poczynić, gdyż czułem, że chciałbym, żeby mój sprzęt pracował nieco inaczej. Jednak drużyna fajnie zaczęła spotkanie i oby tak do końca. Na te zawody tor został przygotowany nieco inaczej, niż zazwyczaj, ale dobrze, że umożliwia walkę i jazdę na dystansie, a to jest dla mnie najbardziej istotne przy tych gorszych startach – przyznał Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty Wrocław. Pierwszą serię startów piątkowego meczu zakończyło indywidualne zwycięstwo Taia Woffindena, które wspólnie z punktem wywalczonym przez Michała Curzytka, zwiększyło dystans dzielący oba zespoły do dziesięciu punktów.

Ulubieniec kibiców”

Następne trzy biegi spotkania rozgrywanego w stolicy województwa dolnośląskiego tylko utwierdziły w przekonaniu, że będzie miała miejsce powtórka wydarzeń z Zielonej Góry, gdzie Betard Sparta Wrocław rozgromiła swoich rywali 63:27. Daniel Bewley oraz Ariom Łaguta nie dali żadnych szans parze zespołu z Zielonej Góry, a chwilę później ten wyczyn powtórzył Maciej Janowski. Cieszyć mógł również fakt, że z Przemysławem Pawlickim poradził sobie Przemysław Liszka, który w ostatnim czasie notuje zwyżkę formy. Tak naprawdę emocjonujące były jedynie biegi z udziałem Nickiego Pedersena, który jako jedyny potrafił toczyć wyrównaną walkę z wrocławskimi żużlowcami. W biegu siódmym doświadczony Duńczyk nie pozostawił zbyt wiele miejsca Glebowi Czugunowowi, który miał o to pretensje do niego po minięciu linii mety. Nicki Pedersen był również obok wspomnianego wcześniej Przemysława Pawlickiego jedynym żużlowcem ZOOLeszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz, który potrafił zapisać na swoim koncie indywidualne zwycięstwo. W każdym ze swoich kolejnych biegów był on witany przez kibiców Betard Sparty Wrocław gwizdami.

Usamodzielnienie Brytyjczyka

W kontekście zespołu ze stolicy województwa dolnośląskiego warto wspomnieć, że z pomocy Taia Woffindena nie korzysta już Daniel Bewley. – Ostatnie dwa tygodnie ścigania były bardzo udane. Jednak każde spotkanie zaczynamy z zerem na koncie, więc cieszę się, że jak na razie drużynie dobrze idzie. Mamy nadzieję, że będzie tak dalej. Za nami kilka trudniejszych wyścigów w tym spotkaniu, np. moja przegrana z Nicki Pedersenem, więc jest co ulepszać. Oby jednak to spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem. Myślę, że na mój progres miał wpływ czas, ale też nasza ciężka praca, nad każdym aspektem i dobrzy ludzie „za mną”. Cieszę się z tego, jak to wszystko procentuje, ale dalej nie odpuszczamy i walczymy. Obecnie jeżdżę na silnikach Ashley’a Hollowey’a, które mam z zeszłego sezonu i bardzo dobrze się spisują – powiedział Daniel Bewley. Pomimo tego młodszy z Brytyjczyków stał się ważną postacią Betard Sparty Wrocław. To on, a nie inny żużlowiec z Wysp – Robert Lambert, jest najlepszym zawodnikiem U-24 w całej PGE Ekstralidze, co można uznać za sporą niespodziankę. W jego cieniu pozostaje nieco Gleb Czugunow, który był najsłabszym ogniwem wrocławskiego zespołu w piątkowym meczu. Nie imponował on startami, a na trasie zdarzało mu się przeszkadzać kolegom z zespołu. Mimo wszystko zapisał on na swoim koncie sześć punktów. Niemniej jednak np. w meczu z Moje Bermudy Stalą Gorzów reprezentant Polski pokazał, że również może być silnym punktem klubu ze stolicy województwa dolnośląskiego. 

Powtórzenie wyniku

Ostatecznie żużlowcy Betard Sparty Wrocław powtórzyli wyczyn z Zielonej Góry i rozgromili – ZOOLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz 63:27. Płatne komplety punktów zapisali na swoim koncie Tai Woffinden (13+2) oraz Maciej Janowski (14+1).  Bardzo dobry występ zapisał również na swoim koncie Artiom Łaguta (12 punktów), chociaż miał on pretensje do siebie za występ w ostatnim biegu. – Czuję się bardzo dobrze na wrocławskim torze, ale jakoś nie wychodzą mi te 15. biegi. Zawsze chce pojechać jak najlepiej, ale to nie wychodzi. Będziemy jednak robić wszystko, aby to zmienić i wygrywać nominowane. Zawsze w ostatnim biegu jadą najlepsi zawodnicy danego meczu. Ja do końca jeszcze nie umiem na tym torze dobrze wyprzedzać tak, jak Tai Woffinden czy Maciej Janowski. Muszę jeszcze więcej potrenować na tym owalu, żeby to wyprzedzanie szło mi lepiej. Mimo, że jest szeroki i dobrze przygotowany, to ciężko mi to robić. Mam jednak jeszcze połowę sezonu, żeby to ulepszyć – przyznał Artiom Łaguta. W przyszłym tygodniu Betard Sparta Wrocław rywalizować będzie o kolejne punkty w Toruniu. W najbliższych dniach powinniśmy poznać również kalendarz cyklu Speedway Grand Prix na sezon 2021. Nową lokalizacją w rywalizacji najlepszych żużlowców na świecie będzie Lublin. Z nieoficjalnych informacji wynika natomiast, że dwa turnieje IMŚ odbędą się we Wrocławiu (30-31 lipca).

PGE EkstraligA

Wyniki pozostałych spotkań 8. kolejki (04-06.06): Eltrox Włókniarz Częstochowa – Motor Lublin 54:36 (97:83), Marwis.pl Falubaz Zielona Góra – eWinner Apator Toruń ??:?? (??:??), Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno (mecz zakończył się po zamknięciu numeru „Słowa Sportowego”). 

1. Betard Sparta              8          13        +101                           

2. Eltrox Włókniarz          8          11        +28

3. Motor Lublin                8          11        +8

4. Stal Gorzów                 7          10        +38

5. Fogo Unia Leszno        7          8          +24     

6. eWinner Apator                       7          4          -14

7. GKM Grudziądz          8          3          -111

8. Marwis.pl Falubaz        7          2          -74

Następne mecze (11-13.06): Grudziądz – Zielona Góra, Lublin – Gorzów, Toruń – Wrocław, Leszno – Częstochowa.

DAMIAN ORŁOWICZ

Sparta pokazała moc!

Podopieczni Dariusza Śledzia byli zdecydowanym faworytem meczu w Zielonej Górze, ale nikt nie spodziewał się tak znaczącej dominacji zespołu ze stolicy województwa dolnośląskiego. Betard Sparta zmiażdżyła Marwis.

Zwycięska inauguracja

Betard Sparta Wrocław rozpoczęła nowy sezon PGE Ekstraligi od zwycięstwa w meczu z eWinner Apatorem Toruń. Nie zawiedli liderzy w osobach Macieja Janowskiego, Taia Woffindena oraz Artioma Łaguty, a z dobrej strony pokazał się również Daniel Bewley.

Inauguracja na 50%

Po stu siedemdziesięciu czterech dniach przerwy powróciły zmagania w PGE Ekstralidze. Niestety z powodu wykrycia pozytywnych przypadków zakażenia COVID-19 przełożone zostały mecze w Grudziądzu i Lublinie.

Roczna banicja

W minionym tygodniu Panel Dyscyplinarny POLADA przedstawił wyrok w sprawie Maksyma Drabika. Żużlowiec Betard Sparty Wrocław został zawieszony na dwanaście miesięcy za przekroczenie dozwolonego limitu wlewu witaminowego.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij