PGNIG Superliga Kobiet: Lubin – Kobierzyce 33:16 (16:8)

Maciej Piasecki, poniedziałek, 27 marca 2017

Na zakończenie rundy zasadniczej PGNiG Superligi Kobiet Metraco Zagłębie Lubin nie miało problemów z pokonaniem KPR-u Gminy Kobierzyce. Lubinianki do decydującej fazy sezonu przystąpią z drugiej pozycji. Zmartwieniem Bożeny Karkut wydają się być kolejne urazy w zespole.

avatar
Zmartwieniem Bożeny Karkut (na zdjęciu) mogą być kolejne urazy jej zawodniczek (fot. K. Ziółkowski)

Sobotnie derby od samego początku przebiegały pod dyktando Metraco Zagłębia. Lubinianki po pięciu minutach prowadziły 4:1 i systematycznie powiększały swoją przewagę, wykorzystując zwłaszcza grę w kontrataku. Skuteczne były przede wszystkim Żana Marić oraz Agnieszka Jochymek, która w całym spotkaniu rzuciła osiem bramek. Po przerwie Beata Skalska i Julia Walczak szybko zmniejszyły straty do sześciu trafień, ale podopieczne Bożeny Karkut odpowiedziały rywalkom pięcioma bramkami z rzędu. Nie był to koniec dominacji Metraco Zagłębia, które ostatecznie pokonało KPR Gminy Kobierzyce 33:16 (16:8). – Zawsze popełniamy jakieś błędy, ale dzisiaj był to jeden z naszych lepszych meczów. Cieszę się, że tak okazale zakończony – powiedziała Agnieszka Jochymek, wybrana najlepszą zawodniczką derbów Dolnego Śląska. W spotkaniu szansę debiutów przed własną publicznością otrzymały Adriana Kurdzielewicz oraz Julia Bilik. Po stronie KPR-u pierwszy mecz w PGNiG Superlidze Kobiet zaliczyła Magdalena Sobczyk, wychowanka UKS Handball 28 Wrocław. Przed startem kolejnej fazy rozgrywek mogą niepokoić kolejne urazy w zespole z Lubinia. Spotkania nie dokończyły Monika Maliczkiewicz oraz Żana Marić. Po zakończonej rundzie zasadniczej zespoły podzielone zostały na dwie grupy, a w każdej z nich zespoły rozegrają ze sobą mecz i rewanż, czyli łącznie jeszcze każdy z klubów ma przed sobą dziesięć spotkań. W grupie mistrzowskiej Metraco Zagłębie Lubin podejmie w najbliższy weekend na wyjeździe KRAM Start Elbląg. KPR Gminy Kobierzyce zagra u siebie z ostatnią w tabeli Olimpią-Beskidem Nowy Sącz i będzie to najlepsza okazja dla beniaminka, by powrócić na zwycięską ścieżkę. – Przed nami jeszcze dziesięć ważnych spotkań. Mam nadzieję, że wrócimy po tym meczu mocniejsze i pokażemy, że nadal możemy grać w elicie – zapewniła po sobotnich derbach Martyna Michalak, kapitan zespołu z Kobierzyc.

DAMIAN ORŁOWICZ
GRZEGORZ BEREZIUK

Więcej w poniedziałkowym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 6 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.