Piłkarskie abecadło
Były łzy, emocje i walka do samego końca. Sensacyjne wyniki, twarda męska gra i radość po ostatnim gwizdku. To wszystko zamknięte na szesnastu boiskach trzeciej ligi. Wśród nich aż ośmiu reprezentantów naszego regionu. Przeżyjmy to jeszcze raz.
A jak autokar. Ten środek lokomocji zdominował podróżujące po trzecioligowej mapie zespoły. Gdyby czas spędzony w autokarze przełożyć na ten spędzony np. w samolocie, większość drużyn mogłaby sobie zafundować podróż do… ciepłych krajów. – Podróż do Witnicy trwała prawie sześć godzin. Mam wrażenie, że taka dawka dała nam się we znaki i dlatego pierwszą połowę zwyczajnie… przespaliśmy – mówił po pojedynku z Czarnymi Witnica trener MKS Oława Sebastian Sobczak. Jak widać, spotkanie ligowe to nie tylko 90 minut meczu.
B jak beniaminkowie. Do udanych sezon może zaliczyć tylko jeden dolnośląski beniaminek – Lechia Dzierżoniów. Podopieczni Zbigniewa Soczewskiego zajęli w końcowej klasyfikacji wysokie czwarte miejsce. Twardy Świętoszów o takim wyniku mógł tylko pomarzyć. Ostatecznie drugi z beniaminków zakończył sezon na czternastej lokacie. Efekt? Spadek, do którego może nie dojść tylko po wycofaniu się z rozgrywek innych klubów. Tak czy owak, Twardy w rywalizacji sportowej okazał się wyjątkowo… miękkim przeciwnikiem.
C jak cud. Bardzo blisko takowego było w Ząbkowicach Śląskich. Miejscowy Orzeł bardzo długo nie mógł się przełamać, dzierżąc status czerwonej latarni ligi. Zdecydowano się więc na wstrząs, który miał wyzwolić w zawodnikach ostatnie siły w walce o ratunek przed spadkiem. Dariusza Michaliszyna na stanowisku trenera zastąpił Tomasz Stelmach. Wynik mówią same za siebie. Ząbkowiczanie w ostatniej kolejce przeskoczyli w ligowej tabeli Twardego Świętoszów. Nadal jednak nie wiadomo, czy Orzeł dzięki piorunującej końcówce nie utrzyma się w III lidze.
D jak Dolny Śląsk. Regionalni reprezentanci grali w minionym sezonie na trzecioligowym froncie w kratkę. O ile Chrobry Głogów plamy nie dał, to pozostałe zespoły mają sobie trochę do zarzucenia. In plus zaliczamy jeszcze postawę Lechii Dzierżoniów i trzebnickiej Polonii. Nieco lepiej spisać mogły się ekipy ze Świdnicy, Kątów Wrocławskich czy Oławy. Na postawę zespołów ze Świętoszowa i Ząbkowic Śląskich spuszczamy dziennikarską zasłonę milczenia.
E jak elementarz piłkarski. Najważniejszy punkt: skuteczność napastników. Na ten mankament narzekali niemal wszyscy trenerzy. Wśród napastników z czystym sumieniem chodzić może chyba tylko Szymon Jaskułowski z Polonii Trzebnica. Doświadczony snajper został królem strzelców (16 bramek) i wywiązał się z pokładanych w nim nadziei. W innych przypadkach trenerzy załamywali już tylko ręce. Na szczęście dla głogowskich kibiców, w porę obudzili się napastnicy Chrobrego. Efektowne 5:0 z Arką Nowa Sól przypieczętowało awans „pomarańczowo-czarnych”.
F jak frekwencja. Podobnie jak w przypadku wyczynów czysto sportowych, wśród średniej ilości kibiców podczas spotkań w roli gospodarza ponownie prym wiodą drużyny z Głogowa i Dzierżoniowa. Największa liczba kibiców podczas ligowego spotkania to 1300 (Chrobry), natomiast najmniejsza 40 (Motobi). Problemem był również zakaz wpuszczania kibiców drużyn przyjezdnych. Spore zorganizowane grupy musiały zwyczajnie kombinować, żeby znaleźć się za, a nie… przed płotem ogradzającym stadion.
G jak Głogów. Wszyscy przed sezonem stawiali Chrobrego jako głównego faworyta do awansu. Droga do końcowego sukcesu prosta z pewnością nie była. Ilanka Rzepin do samego końca walczyła o promocję do II ligi. Ostatecznie awans pojechał do Głogowa. Przyjechał z... Rzepina. Zwycięstwo Orła Międzyrzecz z Ilanką pogrążyło gospodarzy. Takie rozstrzygnięcie zapewniło podopiecznym Ireneusza Mamrota awans dokładnie na kolejkę przed końcem rozgrywek.
H jak hat-trick. Dokładnie dziewięciu dżentelmenów pokusiło się o ustrzelenie trzech bramek w jednym spotkaniu. Kibice mogli podziwiać strzeleckie popisy Artura Anioła (Celuloza), Łukasza Czyżyka (Promień), Krzysztofa Pietrzykowskiego (Lechia), Szymona Jaskułowkiego (Polonia T.), Sławomira Kołodzieja (Polonia T.), Dariusza Filipczaka (Polonia Ś.), Krzysztofa Goździejewskiego (Polonia Ś.), Przemysława Stasiaka (wtedy Polonia T.) oraz Christiana Nnamaniego (Ilanka). Panowie – oby tak dalej!
I jak Ireneusz. Nazwisko: Mamrot. Ojciec sukcesów trzebnickiej Polonii w ostatnich latach, jeszcze wiosną ciągnął ten wózek. Później trenerowi Mamrotowi urodziła się kolejna pociecha. Chrobry Głogów okazał się wyjątkowo posłusznym dzieckiem. – To ogromna radość i ulga. Dla Głogowa ta II liga należała się już od dawna – mówił po wywalczonym awansie. Wystarczyło „tylko” odpowiednio ułożyć elementy „pomarańczowo-czarnej” układanki. Sporych rozmiarów cegła z nazwiskiem Mamrot została dołożona do głogowskiej budowli. Teraz czas wypłynąć na drugoligowe wody.
J jak Jawny. Powrót wiosną doświadczonego obrońcy wniósł sporo dobrego do całej III ligi. Najbardziej zadowoleni byli jednak koledzy z Motobi, którym Jawny dał gwarancję spokoju w szeregach obronnych. Były obrońca m.in. Śląska Wrocław i Arki Gdynia, oprócz odpowiedniego kierowania defensywą, dołożył jeszcze kilka trafień do siatki rywali. W swoim stylu – po stałych fragmentach, najczęściej głową.
K jak kibice. Każdy radzi sobie jak może. Miłość kibica do klubu bywa tak mocna, że przełamuje wszelkie bariery. Przykład? „Fundacja „Zdrowy las to czysty las" organizuje wyjazd na bezpłatne szkolenie terenowe z zakresu leśnej edukacji i zagrożeń dla polskich lasów” (za chrobry.glogow.pl). Dodatkowo wyjazd autokarowy na zbiórkę ślimaków nad rzeką Warta w Kostrzynie. A to wszystko, żeby zwyczajnie zobaczyć swoich ulubieńców w meczach wyjazdowych. Niekoniecznie z perspektywy lasu.
L jak Lechia. Beniaminek z Dzierżoniowa okazał się rewelacją rozgrywek. Postawienie na mieszankę rutyny z młodością było strzałem w dziesiątkę. Dowodzącym był trener Zbigniew Soczewski, który podołał zadaniu. Lechii nie podłamała nawet strata wyróżniającego się jesienią Mateusza Kuriaty (ciężka kontuzja). Pod nieobecność młodego pomocnika ciężar odpowiedzialności wzięli na siebie m.in. Krzysztof Pietrzykowski i Łukasz Masłowski. Ten drugi dzięki dobrej grze w III lidze został zaproszony na testy do… Cracovii.
M jak Machaj. Jest ich dwóch. Na wyróżnienie zasługuje tylko jeden z nich: Mateusz. Pomocnik Chrobrego Głogów miał kapitalną rundę wiosenną, gdzie aż dziewięciokrotnie pokonywał bramkarzy przeciwników. W efekcie zakończył sezon z dorobkiem 16 bramek i podzielił się koroną króla strzelców z Szymonem Jaskułowskim. O pechu może mówić Bartosz Machaj. Młodszego z braci dopadły problemy zdrowotne, przez które większość sezonu miał z głowy. Swój dorobek zakończył na siedmiu występach i dwóch bramkach.
N jak Nnamani. Napastnik robiący różnice. Wielu polskich zawodników mogłoby się uczyć spokoju i pewności siebie od nigeryjskiego piłkarza. Napastnik Ilanki zakończył sezon na 15 trafieniach. Patrząc w metrykę (21 lat), taki wynik może budzić respekt. Jeśli dojdzie do rozpadu zespołu z Rzepina, działacze powinni mocno zainteresować się czarnoskórym snajperem.
O jak Oława. Gdyby piłkarze MKS zagrali w ciągu całego sezonu tak, jak zaprezentowali się w ostatnich kolejkach, być może zakończyliby na ligowym pudle. Problemy ze skutecznością oraz perturbacje związane z kontuzjami diametralnie zmieniły cele i plany oławskiego zespołu. Ostatecznie dychę na koniec sezonu dla MKS można przyjąć z niedosytem.
P jak pauza. Ze względu na wycofanie z rozgrywek Pogoni Oleśnica, każda drużyna mogła liczyć na nieco luźniejszy weekend. Pauza była dla ligowców często powodem do… większej mobilizacji w kolejce poprzedzającej „przymusowy odpoczynek”. – Graliśmy na pełnych obrotach w meczu z Chrobrym. Teraz możemy trochę odpocząć – śmiał się przed ligową pauzą trener Polonii Trzebnica Tomasz Horwat. Nie ma więc tego złego…
R jak Rzepin. Zespół Ilanki jako jedyny do końca dotrzymywał kroku Chrobremu Głogów. Dzięki temu walka o awans do przedostatniej kolejki była nierozstrzygnięta. Ostatecznie dolnośląski zespół wygrał z Ilanką, grzebiąc tym samym nadzieje lubuskich kibiców. Najprawdopodobniej Chrobry pogrzebał również samą Ilankę. III liga w Rzepinie stanęła pod dużym znakiem zapytania.
S jak Stelmach. Nazwisko znane bardziej z… siatkarskich boisk za sprawą braci Andrzeja i Krzysztofa. W tym przypadku mowa o Tomasz Stelmachu, który okazał się cudotwórcą z Ząbkowic Śląskich. – Chłopaki mają duży potencjał. Kapitał punktowy po jesieni był zbyt mały, żeby walczyć o ligowy byt z powodzeniem. Zostawiliśmy jednak serce – mówił po ostatecznych rozstrzygnięciach trener Orła. Piorunująca końcówka może być jednak ratunkiem dla piłki w Ząbkowicach Śląskich. Kto wie, czy znachor Stelmach nie okaże się lekiem na całe zło Orła.
T jak terminarz. Ten nie pozostawiał wątpliwości. Ostateczny układ spotkań zagwarantował emocje do samego końca rundy wiosennej. Mały kamyczek do ogródka można wrzucić jedynie zbliżającemu się sezonowi ligowemu. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość. Sezon zaczyna się dopiero w sierpniu.
U jak utrzymanie. Kwestia, póki co, okryta tajemnicą. Jedyne, co jest pewne, to spadek Pogoni Oleśnica. Na papierze do wycofanej w trakcie sezonu drużyny dołączają Orzeł, Twardy i Czarni. Wszystko zweryfikuje jednak rzeczywistość. Problemy finansowe mogą spowodować, że kilka zespołów – rzekomo pewnych ligowego bytu – odda swoje miejsce innym.
W jak Witnica. Beniaminek z tej małej lubuskiej miejscowości nie podołał wyzwaniom stawianym przez trzecioligowych rywali. Czarni mieli przebłyski dobrej gry, ale to nie wystarczyło na utrzymanie w stawce III ligi. Zabrakło przede wszystkim doświadczonych zawodników oraz najważniejszego: ligowych punktów.
Z jak zero. Tyle zwycięstw odniosły trzy ostatnie zespoły (Orzeł Ząbkowice Śl., Twardy oraz Czarni) na boiskach przeciwnika. Trudno dziwić się, że właśnie te drużyny ostatecznie wylądowały na miejscach z dopiskiem: kierunek IV liga.
MACIEJ PIASECKI
-
4 miesiące temu
DP5kuX , [url=http://eovcjkwsemsq.com/]eovcjkwsemsq[/url], [link=http://ubsurmcqhyzv.com/]ubsurmcqhyzv[/link], http://hrdiuy#cenzura#dfct.com/
-
4 miesiące temu
J3Z4Bf <a href="http://scoteepzyacr.com/">scoteepzyacr</a>
-
4 miesiące temu
fprsEz , [url=http://owtkwdbhncve.com/]owtkwdbhncve[/url], [link=http://vpdapxwrutgg.com/]vpdapxwrutgg[/link], http://hvklavsqsuul.com/
-
4 miesiące temu
Rm3wDs <a href="http://mpkppqxxoamu.com/">mpkppqxxoamu</a>
-
4 miesiące temu
A perfect reply! Thanks for tkaing the trouble.
