PKO Ekstraklasa Porażka KGHM Zagłębie Lubin z Jagiellonią Białystok

Pierwsza od miesiąca porażka KGHM Zagłębia Lubin. Po czterech zwycięstwach z rzędu (trzech w lidze, jednym w Pucharze Polski) Miedziowi musieli uznać wyższość Jagiellonii Białystok.

Urodzony w Trzebnicy trener 70-lecia Chrobrego Głogów, a dziś opiekun Jagi Ireneusz Mamrot dopisał do dorobku kolejne miłe wspomnienie z rodzinnych stron. W 2018 roku wygrał w Lubinie dwukrotnie, rok później triumfował w Legnicy, zanotował też kilka remisów, czy to z Miedziowymi, czy z wrocławskim Śląskiem. Tym razem komplet punktów zapewnił jego drużynie Jesus Imaz, który dostał podanie od Tomáša Přikryla i pewnym strzałem pokonał bohatera konfrontacji z Wartą Poznań, Dominika Hładuna. Sytuacje dla Zagłębia? Było ich sporo (byłoby jeszcze więcej, ale bardzo dobre zawody rozegrał Michał Pazdan). Z rzutu wolnego nieznacznie pomylił się Filip Starzyński, strzały Patryka Szysza i wracającego po kontuzji Sašy Živca obronił Pāvels Šteinbors, a Erik Daniel trafił w poprzeczkę. Miedziowi przegrali czwarty mecz w tym sezonie, ale po raz pierwszy na oczach nowego prezesa…

TRENERSKI GŁOS

Dariusz Żuraw (trener KGHM Zagłębia): – Myślę, że to był niezły mecz w naszym wykonaniu, natomiast tak jak mówiłem po meczu z Wartą, wygrywa ten, kto strzela bramki i tak dziś było. Nieźle operowaliśmy piłką do 16. metra, ale później brakowało dokładnego dogrania. Rywale wykorzystali jeden błąd, który popełniliśmy. Oczywiście uczulaliśmy naszych zawodników, że Jesus Imaz jest piłkarzem, którego trzeba mieć ciągle pod kontrolą. Co innego jest mówić, a potem to zrealizować. Jest to zawodnik, który momentami przerasta naszą ligę i to było dziś widać. Szkoda, bo myślę, że pod kątem piłkarskim był to jeden z naszych lepszych meczów. Zabrakło nam spokoju i wyrachowania jeżeli chodzi o grę w ofensywie. Gramy dalej, mamy teraz dwa tygodnie, podczas których znowu popracujemy i mam nadzieję, że krok po kroku nasza gra i wyniki będą jeszcze lepsze (za zaglebie.com).

KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK                      0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Jesús Imaz (53). Żółte kartki: Zajíc oraz Přikryl, Puerto. Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom). Widzów: 2 500.

KGHM ZAGŁĘBIE: Hładun – Chodyna, Kruk, Balić, Bartolewski (79 Ratajczyk) – Szysz, Poręba, Żygulow (56 Pakulski), Starzyński, Daniel – Zajíc (70 Živec).

JAGIELLONIA: Šteinbors – Přikryl (57 Nalepa), Țîru, Puerto, Pazdan, Nastić – Pospíšil, Romanczuk, Struski (56 Tabiś) – Jesús Imaz (90 Trubeha), Černych (86 Bida).

ARKADIUSZ BARSKI

Koncert Hładuna

Trzecie kolejne zwycięstwo KGHM Zagłębie Lubin w PKO Ekstraklasie. W sobotę, po bramkach Tomáša Zajíca i Patryka Szysza, Miedziowi ograli Wartę Poznań 2:0 i zbliżyli się do ligowego podium.

Rozkręcają się

Zwrot akcji w meczu KGHM Zagłębia Lubin z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Po pierwszej połowie Miedziowi przegrywali z beniaminkiem 0:1, by po przerwie odrobić straty i sięgnąć po komplet punktów.

Legia (wreszcie) legła!

Przy prawie 22 tysiącach widzów, wrocławski Śląsk wreszcie – po niemal równo czterech latach – pokonał warszawską Legię! Jedyną bramkę zdobył Victor Garcia.

W siódmej doliczonej…

Trzecie zwycięstwo w sezonie przyszło KGHM Zagłębiu Lubin zdecydowanie najtrudniej. Jedyna bramka w rywalizacji z Piastem Gliwice padła dopiero w 97.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij