Podsumowanie jesieni Śląska Wrocław

Śląsk miał w rundzie jesiennej dwa oblicza. Lepsze pokazywał w meczach domowych, gorsze w meczach wyjazdowych. Skończyło się lokatą tuż za podium.

WYNIK

„Wiosenne, skuteczna walka o utrzymanie tak rozpędziła wrocławski Śląsk, że jesienią zatrzymał się tuż za podium. Celem na drugą część sezonu nie powinna być więc górna ósemka, a miejsce dające grę w eliminacjach Ligi Europy” – to wstęp z podsumowania pierwszej fazy ubiegłych rozgrywek. Do niej się odwołamy, choć rzecz jasna nie da się porównać dorobku zakończonej nie tak dawno rundy do tych nieco bardziej odległych. Liga zmieniła przecież format, rozegranych zostanie tylko 30 kolejek, nie będzie grup mistrzowskiej i spadkowej. Uzysk najlepiej więc porównać do analogicznego momentu wspomnianej, poprzedniej kampanii. Po 14. seriach gier Śląsk miał wówczas jeden punkt więcej (24) niż teraz, choć akurat plasował się niżej w tabeli (szóste miejsce). Fakty są takie, że przed rokiem WKS można było uznać za zespół odrestaurowany, wypolerowany, który pod batutą czeskiego trenera zrobił duży postęp. Pierwszy sygnał dotyczący niepokojącego „stania w miejscu” dotarł na finiszu sezonu 2019/20. Wówczas piątą lokatę można było jeszcze interpretować jako osiągnięcie pewnej stabilności, solidności i harmonii, których tak wcześniej brakowało. Tabela rundy jesiennej obecnych zmagań pokazuje jednak, że wrocławianie stanęli w miejscu, z którego ciężko im postawić kolejny krok naprzód. Wiele obiecywano sobie po transferach Waldemara Soboty, Bartłomieja Pawłowskiego, Marcela Zylli, Fabiana Piaseckiego i Mateusza Praszelika. Każdy z osobna (może poza Piaseckim) oczywiście dobrze wykonywał swoją robotę (najlepiej Praszelik), ale żeby określić ich zbiorowym powiewem świeżości w skali całego kraju? No nie. Kogoś w tej machinie ewidentnie brakowało. Gołym okiem widać, że tym kimś był skuteczny napastnik.

SEZON

Zwycięstwa z brązowym medalistą poprzedniego sezonu Piastem Gliwice w pierwszej kolejce oraz tydzień później w Krakowie z Wisłą rozbudziły apetyty wrocławskich kibiców. Na koniec sierpnia kroku Śląskowi dotrzymywały jedynie Górnik Zabrze, KGHM Zagłębie Lubin oraz Cracovia, zespoły słabsze kadrowo od wzmocnionej latem ekipy znad Odry. Nawiasem mówiąc, równie dobrą inaugurację Wojskowi zaliczył rok wcześniej, zgarniając komplety punktów w potyczkach z... Piastem oraz Wisłą. To nie pomyłka, taki zestaw przeciwników organizator rozgrywek zafundował im po raz drugi z rzędu. Przed rokiem gorycz pierwszej porażki WKS poczuł dopiero w 10. kolejce, natomiast w trwającym sezonie poległ jeszcze zanim nastąpiła kalendarzowa jesień. W miarę upływu czasu, ludzie Vitezslava Lavicki zaczęli punktować w kratkę – przegrywali na wyjazdach (w Szczecinie, Płocku, Warszawie), wygrywali na własnym terenie (z Cracovią i Jagiellonią Białystok). Gdzieś po drodze trafiły się jeszcze remisy z wyczerpanym pucharowymi bojami Lechem Poznań oraz osłabionym kadrowo (wskutek kontuzji i zachorowań na koronawirusa) Górnikiem. Na plus należy zapisać końcówkę rundy. Wrocławianie wykonali zadanie, najpierw pokonując szorujące po dnie tabeli Podbeskidzie Bielsko-Biała, a następnie ogrywając drużynę znajdującą się na drugim biegunie, ówczesnego lidera, który chwalił się passą dziesięciu meczów z rzędu bez porażki – Raków Częstochowa. Tydzień później Trójkolorowi ulegli Zagłębiu w derbowym starciu, a rok zakończyli pełną pulą w – jakżeby inaczej – domowym pojedynku z Wartą Poznań.

STATYSTYKI

Najwyższe zwycięstwo: 3:1 (Cracovia, Wisła Kraków), 2:0 (Piast Gliwice, Podbeskidzie Bielsko-Biała)

Najwyższa porażka: 3:2 (Lechia Gdańsk), 2:1 (KGHM Zagłębie Lubin, Legia Warszawa), 1:0 (Pogoń Szczecin, Wisła Płock)

Najwięcej zwycięstw z rzędu: 2 (1-2., 11-12. kolejka)

Najwięcej meczów bez porażki z rzędu: 3 (1-3., 10-12. kolejka)

Najwięcej porażek z rzędu: 2 (4-5. kolejka)

Najwięcej meczów bez zwycięstwa z rzędu: 3 (3-5. kolejka)

Najdłuższa seria bez straconej bramki: 338 minut

Najdłuższa seria bez strzelonej bramki: 209 minut

CIEKAWOSTKI

- W rywalizacji Śląsk – Cracovia oddano najwięcej strzałów (38), biorąc pod uwagę wszystkie jesienne spotkania ekstraklasy

- WKS (wraz z Wartą Poznań) miał najniższe średnie posiadanie piłki w potyczkach wyjazdowych – 41 procent

- Wojskowi przegrali jesienią pięć meczów, wszystkie na obcym terenie i wszystkie jedną bramką (dwie porażki 0:1, dwie 1:2, jedna 2:3)

- Trzy domowe spotkania rundy jesiennej, na których kibice mogli pojawić się na Stadionie Wrocław, obejrzało łącznie 23 232 widzów (średnia 7744)

- W pierwszych odsłonach meczów, wrocławianie stracili tylko cztery bramki (mniej dała sobie strzelić tylko Pogoń Szczecin)

- Zespół z Wrocławia nie zdobył ani jednego gola w trzecim kwadransie pierwszej połowy

- Dla Śląska podyktowano trzy rzuty karne, wszystkie zostały wykorzystane (dwukrotnie przez Roberta Picha, raz przez Waldemara Sobotę), z kolei piłkarze WKS sprokurowali cztery jedenastki – trzy z nich zostały zamienione na bramki

- Matus Putnocky był jedynym bramkarzem ekstraklasy, który obronił jesienią rzut karny (wykonawcą Sergiu Hanca z Cracovii)

GRALI JESIENIĄ

Robert Pich                            14        5          1          -           -           1204

Piotr Celeban                         12        2          -           3          -           1006

Matus Putnocky                     11        -           -           1          -           990

Waldemar Sobota                  13        1          2          1          -           917

Márk Tamás                           11        -           -           3          -           901

Krzysztof Mączyński                         10        -           1          2          -           855

Mateusz Praszelik                  12        1          5          -           -           823

Dino Stiglec                           10        -           2          2          1          822

Israel Puerto                           9          1          -           2          -           810

Lubambo Musonda                10        -           1          1          -           773

Erik Expósito                         11        3          2          -           -           738

Wojciech Golla                      8          1          1          -           -           720

Bartłomiej Pawłowski            10        3          -           -           -           506

Maciej Pałaszewski                11        -           -           1          -           492

Mariusz Pawelec                    6          -           -           1          -           418

Marcel Zylla                           9          1          -           2          -           363

Fabian Piasecki                      11        2          -           2          -           317

Michał Szromnik                    3          -           -           1          -           270

Jakub Łabojko                        3          -           -           -           -           268

Mathieu Scalet                       6          1          -           -           -           217

Piotr Samiec-Talar                  8          -           -           -           -           151

Guillermo Cotugno                3          -           -           -           -           103

Patryk Janasik                        2          -           -           -           -           91

Szymon Lewkot                     2          -           -           1          -           51

Rafał Makowski                     4          -           -           -           -           20

Przemysław Bargiel               3          -           -           -           -           13

Marcin Szpakowski                1          -           -           -           -           5

Sebastian Bergier                   1          -           -           -           -           4

Kolejno: imię i nazwisko zawodnika, rozegrane mecze, gole, asysty, żółte kartki, czerwone kartki, minuty na boisku.

TRENER

Minęły dokładnie dwa lata, odkąd Vitezslav Lavicka podpisał umowę ze Śląskiem. Pod jego wodzą drużyna najpierw utrzymała się w ekstraklasie (2018/19), następnie wylądowała w ligowej czołówce (2019/20), teraz powtarza poprzedni scenariusz i ociera się o podium. Osiągnęła stabilizację, weszła na pewien poziom, z którego tak łatwo nie da się zepchnąć. Tyle tylko, że kto stoi w miejscu, ten się cofa... Ogólny bilans czeskiego szkoleniowca w wojskowych barwach wcale nie wygląda rewelacyjnie. Z 70 meczów (68 w lidze i 2 w PP) wrocławianie wygrali 29, 16 zremisowali i 25 przegrali (bramki: 97:84). Średnia 1,47 punktu na mecz to dorobek raczej przeciętny, także dla samego zainteresowanego, który spośród trenowanych przez siebie ekip, tylko w australijskim Sydney FC wykręcił gorszy wynik. A przecież zdobył z tym klubem mistrzostwo kraju... Reasumując, to najwłaściwszy moment, by Śląsk Lavicki wskoczył na jeszcze wyższy pułap. Trener musi jedynie znaleźć receptę na słabą grę poza Wrocławiem.

PROGNOZA

Takie czasy, że trudno cokolwiek prognozować. Przekładając to przez wskaźnik nieprzewidywalności naszej ligi, dodając napięty kalendarz (w trzy i pół miesiąca odbędzie się 16 kolejek) wychodzi na to, że fizyczne parametry zawodników będą wiosną świeciły na czerwono. Na co stać Wojskowych? Podium? Tak, pod pewnymi warunkami: a) drugi Raków i trzecia Pogoń nie wytrzymają tempa (grają jeszcze w Pucharze Polski), b) Śląsk pokona w rundzie rewanżowej obie wspomniane ekipy, c) wrocławianie nadal będą tak skuteczni na własnym terenie, d) zdecydowanie poprawią grę na wyjazdach. Kluczem jest ta ostatnia kwestia. Co z tego, że „twierdza Wrocław”... Słabszy delegacyjny bilans od WKS ma jedynie – uwaga – zamykające klasyfikację Podbeskidzie. Tak nie gra kandydat do medalu i udziału w UEFA Conference League! Swoją drogą, za siebie też należy się oglądać. Różnica między czwartym Śląskiem, a ósmą Lechią Gdańsk wynosi jedynie cztery punkty. Zapewne drugi oddech złapie dziesiąty Lech, swoje dopowie jedenasta Cracovia...

PLAN NA ZIMĘ

Inaugurację zimowych przygotowań Śląska wyznaczono na wtorek, 5 stycznia. Zazwyczaj pierwszym punktem harmonogramu były testy motoryczne i wytrzymałościowe, teraz priorytetem są inne testy, te na obecność SARS-CoV-2. Przez pierwszy tydzień drużyna Vitezslava Lavicki będzie trenować na własnych obiektach, natomiast 13 stycznia wyleci na dwunastodniowe zgrupowanie do tureckiej Antalyi, gdzie rozegra trzy mecze kontrolne. Powrót do Wrocławia planowany jest na 25 stycznia. Plan sparingów: 16 stycznia – Slovan Bratysława (Słowacja), 19 stycznia – Olimpik Donieck (Ukraina), 22 stycznia – Crvena Zvezda (Chorwacja).

ARKADIUSZ BARSKI

Wiosną baraże?

Jarosław Skrobacz konsekwentnie realizuje plan na ofensywnie grającą Miedź. Zespół jesienią strzelał wiele bramek, ale także sporo stracił i konieczne są transfery środkowych obrońców.

Spokojne święta

Twierdza Wrocław niezdobyta. W ostatnim tegorocznym meczu PKO Ekstraklasy wrocławski Śląsk pokonał Wartę Poznań i został nie tylko niepokonaną, ale i najlepiej punktującą drużyną rundy jesiennej na własnym stadionie.

Kruk poniósł Zagłębie!

Śląsk Wrocław prowadził do przerwy w Lubinie, ale to KGHM Zagłębie Lubin cieszyło się po końcowym gwizdku. Bohaterem 45.

Udany finisz

Zwycięskie zakończenie rundy w wykonaniu rezerw Śląska Wrocław. Podopieczni Piotra Jawnego pokonali na własnym boisku Olimpię Elbląg i zimę spędzą w górnej połowie tabeli.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij