Polacy przegrali z Australią. Teraz Litwa
Reprezentacja Polski koszykarzy przegrała w Rydze z Australią 52:72 (14:12, 13:17, 6:24, 19:19) w ostatnim meczu II rundy mistrzostw świata do lat 19. Biało-czerwoni awans do ćwierćfinału zapewnili sobie wcześniej. W piątek zmierzą się z Litwą.
O porażce z Australią zadecydowała fatalna w wykonaniu polskiego zespołu trzecia kwarta, przegrana 6:24. Mimo to, z postawy biało-czerwonych w całym turnieju można być dumnym. – Osiągnęliśmy już więcej niż zakładaliśmy. Oczywiście nikt nie zamierza odpuszczać w kolejnym spotkaniu, ale cały czas powtarzam, że na tych mistrzostwach najcenniejsze jest doświadczenie, a nie wynik. Rywalizujemy przecież ze starszymi, a najważniejszą imprezą w tym roku będą mistrzostwa Europy juniorów do lat 18 we Wrocławiu – przyznał trener Polaków Jerzy Szambelan.
Szkoleniowiec pochwalił również swoich graczy, wśród których jest trzech zawodników z Wrocławia – Piotr Niedźwiedzki, Jakub Koelner oraz Jan Grzeliński. – Piotrek gra bardzo równo, a Jaś Grzeliński, choć jest młodszy o dwa lata i widać, że słabszy fizycznie od rywali, przewyższa ich intelektem. Kontroluje grę i dużo widzi – ocenił Szambelan.
Czwartek jest dniem przerwy w MŚ. W piątek natomiast w ćwierćfinale Polacy zmierzą się z Litwą. Początek spotkania o godz. 13:30.
POLSKA – AUSTRALIA 52:72 (14:12, 13:17, 6:24, 19:19)
POLSKA: Piotr Niedźwiedzki 11, Michał Michalak 9, Tomasz Gielo 8, Mateusz Ponitka 7, Przemysław Karnowski 6, Daniel Szymkiewicz 4, Paweł Spica 4, Jakub Koelner 3, Jan Grzeliński 0, Łukasz Bonarek 0, Michał Pietrzak 0.
NAJWIĘCEJ DLA AUSTRALII: Jackson Aldridge 21.
(ełka)
-
10 miesięcy temu
ale i tak I BELIEVE!!!
