Polscy koszykarze pokazali się kibicom przed ME do lat 18
Polscy koszykarze, którzy od 21 lipca będą walczyć w mistrzostwach Europy do lat 18 we Wrocławiu, w komplecie pokazali się w czwartek kibicom i władzom miasta w Rynku. Pospacerowali, udzielili kilku wywiadów i wdzięcznie pozowali do zdjęć. Potem wsiedli w autobus, pojechali do hotelu, a o godz. 18 rozpoczęli pierwszy trening przed najważniejszą dla nich imprezą tego roku. To znak, że operacja „I believe” powoli wkracza w decydującą fazę.
Większość przechodniów była zdezorientowana tym, co działo się w centrum miasta. Szczególnie że nasi młodzi zawodnicy z racji wzrostu patrzyli na nich z góry. Razem z nimi po Rynku przechadzał się Adam Wójcik, który jest ambasadorem ME. W centrum zainteresowania był jednak kto inny. Twórca sukcesów tej ekipy, która dla wielu jest przysłowiowym „oczkiem” w głowie, czyli szkoleniowiec reprezentacji Polski Jerzy Szambelan. Tym bardziej że 63-letni trener okazał się wdzięcznym rozmówcą. Przez dobre pół godziny odpowiadał na pytania dziennikarzy. – Ta grupa jest dobrze zorganizowana. Między zawodnikami i trenerami panują świetne relacje. To jest wartość fundamentalna, na której budujemy przygotowania – przyznał na początku. – Wiem, że apetyty rosną, bo ten zespół zdobył historyczne wyniki w polskiej koszykówce młodzieżowej. Ale zadanie będzie trudne, bo drużyn zainteresowanych wygraniem tej imprezy jest kilka – Hiszpania, Turcja czy Rosja. Na bieżąco będziemy podejmować różne decyzje. Ważne, żeby były mądre i słuszne – dodał.
