Polscy szczypiorniści pokonali Niemców 33:32, jednak nie dało im to awansu do półfinału ME
Reprezentacja polskich szczypiornistów w ostatnim meczu II fazy grupowej ME w Serbii pokonała po dramatycznej końcówce Niemców 33:32. Niestety inne mecze nie ułożyły się po myśli naszych kadrowiczów, którzy nie awansowali do półfinału turnieju i zajęli w nim dopiero 9. miejsce. Biało-czerwoni zachowali szanse na udział w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Londynie, jednak aby tak się stało, mistrzostwa Europy nie mogą zdobyć gospodarze, Serbowie.
Po poniedziałkowej porażce z Macedonią, Polacy musieli wygrać z Niemcami, aby zachować cień szansy na awans do półfinału ME. Tym razem nasi kadrowicze nie czekali do rozpoczęcia 2. połowy i zagrali na dobrym poziomie od pierwszych minut. Spotkanie było bardzo zacięte, a oba zespoły zdawały sobie sprawę z jego stawki. Nasi kadrowicze od początku grali ustawieniem 5-1, które przynosiło dobre efekty już we wcześniejszych spotkaniach. Niemal przez całą pierwszą połowę trwałą walka bramka za bramkę, jednak to Polacy częściej utrzymywali niewielkie prowadzenie, którym zakończyła się ta część meczu. W pierwszych minutach spotkania w naszej bramce dobrze spisywał się Piotr Wyszomirski, jednak wraz z upływem czasu jego skuteczność znacząco spadła (podobnie jak Marcina Wicharego, a meczu nie zaliczą do udanych również bramkarze rywali). Warto zwrócić również uwagę na dobrą postawę młodego obrotowego, Kamila Syprzaka, który udowadnia, że może być dużym wzmocnieniem reprezentacji. Druga połowa to wciąż dobra gra Polaków, którzy dzięki potężnym strzałom Karola Bieleckiego i skutecznym kontratakom kończonym przez Patryka Kuchczyńskiego wyszli na czterobramkowe prowadzenie 29:25. Niestety, kiedy wydawało się, że nasi kontrolują sytuację, w szeregi Polaków wkradło się zdenerwowanie. Kilka prostych strat piłki, nieskuteczność (w tym niewykorzystany rzut karny) i brak wsparcia bramkarzy pozwoliły Niemcom doprowadzić do remisu po 29. Końcówka to już tradycyjnie prawdziwy dreszczowiec. Oba zespoły walczyły bramka za bramkę, a naszym rywalom coraz bardziej puszczały nerwy. Przy wyniku 31:31 jeden z Niemców, Dominik Klein, brutalnie sfaulował rozpędzonego Krzysztofa Lijewskiego, który runął na parkiet wraz z Michaelem Haassem. Winowajca został natychmiast ukarany czerwoną kartką, a Haas opuścił parkiet na noszach ze złamaną nogą. Niestety, poważnego urazu pleców nabawił się również młodszy z braci Lijewskich, który nie powrócił już na plac gry. Grający w osłabieniu Niemcy zdołali rzucić jeszcze jedną bramkę, jednak gola na wagę zwycięstwa zdobył dla Polaków niezawodny „Dzidziuś”, czyli Michał Jurecki i zwycięstwo biało-czerwonych stało się faktem.
-
miesiąc temu
ksKH0x <a href="http://qqxujpmgvjiy.com/">qqxujpmgvjiy</a>, [url=http://wzwcxdtblaik.com/]wzwcxdtblaik[/url], [link=http://suwcpnywh#cenzura#l.com/]suwcpnywh#cenzura#l[/link], http://kjdtsyszcivg.com/
-
2 miesiące temu
2qOc0o <a href="http://rqoakduokjei.com/">rqoakduokjei</a>
-
3 miesiące temu
1813lA , [url=http://anexidnsrnym.com/]anexidnsrnym[/url], [link=http://dqcjnxrghntj.com/]dqcjnxrghntj[/link], http://cvqbnxcdwaqn.com/
-
3 miesiące temu
86j4FE <a href="http://gaeaatgwzoha.com/">gaeaatgwzoha</a>
-
3 miesiące temu
Vamos gaahnr de novo, desse timinho da Italia, demonstrar que time europeu com nos nao tem chance . Vamo la meu inter!!
-
3 miesiące temu
3mam kciuki za Danię <3 musza wygrać, :) I dla nich, i dla WAS sie przyda ich wygrana ;):*
-
3 miesiące temu
Dziękuję polskim szczypiornistom, za emocje, grę od 1 sekundy aż do ostatniej minuty, i za to ,że mogli NASZ naród godnie reprezentować . Jeszcze raz DZIĘKI < 3 Jesteście naszą DUMĄ . KOCHAMY WAS ! :))
