Przeciętny występ Macieja Janowskiego w Grand Prix Danii

Nie udało się Maciejowi Janowskiemu – trzymając się mundialowej nomenklatury – skompletować hattricka i sięgnąć po trzecie zwycięstwo z rzędu na Casa Arena w Horsens. Duńczycy mają nowego króla – Taia Woffindena, który pewnym krokiem zmierza po tytuł indywidualnego mistrza świata.

Pierwszy raz na Casa Arena wrocławianin zwyciężył w 2016 roku. Był to dla niego równocześnie pierwszy wygrany finał. Pierwszy triumf w cyklu Grand Prix zanotował on wprawdzie rok wcześniej – w łotewskim Daugavpils, jednak wtedy zawody zostały zakończone po rundzie zasadniczej z powodu opadów deszczu. Przed rokiem Maciej Janowski również był najlepszy, a w finale uporał się on z Emilem Sayfutdinowem, Patrykiem Dudkiem i Jasonem Doyle’em. Wtedy też wrocławianin zyskał miano króla Danii. Tym razem Horsens nie okazało się dla niego szczęśliwe. Żużlowiec Betard Sparty Wrocław zakończył sobotnie zmagania po rundzie zasadniczej. Delikatnie ujmując – nie był to jego dzień. Sam zainteresowany przyznał po zawodach, że gubił się z ustawieniami, a decyzja o wzięciu na ostatni wyścigzja o wzięciu na ostatni wyścig drugiego motocykla była przekombinowana. Efekt tego był taki, że Maciej Janowski nie powiększył swojego dorobku punktowego, a do awansu potrzebował on zwycięstwa i ostatniej lokaty Artioma Łaguty. Niestety wrocławianin był także jednym z dwóch żużlowców, którzy w trakcie pierwszych dwunastu wyścigów nie wygrali biegu startując z najkorzystniejszego wewnętrznego pola. Drugim był inny z Polaków – Przemysław Pawlicki. A wszystko mogło rozpocząć się dla Macieja Janowskiego idealnie. Niewiele brakowało, żeby w swoim pierwszym starcie założył na pierwszym łuku Nickiego Pedersena i pognał po zwycięstwo. Duńczyk go umiejętnie zablokował, a Maciej Janowski zakończył ostatecznie bieg na trzeciej pozycji.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Brąz dla „Tajskiego”

Ostatnia runda tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix nie przyniosła zmian w czołówce klasyfikacji generalnej. Indywidualnym mistrzem świata został Jason Doyle, srebrny medal powędrował do Patryka Dudka, a brąz wywalczył Tai Woffinden.

Walczy o złoto!

Maciej Janowski jako pierwszy z biało-czerwonych w historii zdołał zwyciężyć w zawodach z cyklu Speedway Grand Prix rozgrywanych w Wielkiej Brytanii. Wrocławski żużlowiec zrobił również kolejny krok w stronę wywalczenia medalu indywidualnych mistrzostw świata.

"Magic" królem Danii!

Casa Arena w Horsens ponownie była magiczna dla biało-czerwonych. Po raz drugi z rzędu Maciej Janowski triumfował w Grand Prix Danii, dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu SGP.

Grand Prix Polski

Ponad 45 tys. kibiców na trybunach, a do tego żużel na najwyższym światowym poziomie.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij