Puchar Świata w short tracku

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 11 lutego 2019

Natalia Maliszewska zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji Pucharu Świata w short tracku na dystansie 500 metrów. Polka w Turynie zajęła drugie miejsce w finale przed – co było najważniejsze – Holenderką Larą van Ruijven.

avatar
Natalia Maliszewska, wygrywając klasyfikację generalną Pucharu Świata na 500 m w short tracku, odniosła historyczny sukces (fot. archiwum PZŁS)

Taka wiadomość obiegła świat w minioną sobotę. W niedzielny poranek okazało się, że zwycięstwo w generalce wcale nie jest jeszcze pewne. – W tym roku jest niestandardowo, bo odbywa się tylko pięć z sześciu zawodów w cyklu. Większość grona trenerskiego – i nie tylko – była przekonana, że tylko jeden z najsłabszych wyników zostanie pominięty w generalnej klasyfikacji. ISU postanowiło jednak wyłączyć dwa wyniki – mówi Urszula Kamińska, trener polskiej reprezentacji. W takiej sytuacji Polka musiałaby się pożegnać z tytułem, gdyby Holenderka van Ruijven wygrała w niedzielę, a Polka uplasowała się na pozycji trzeciej lub niższej. We wszystkich innych kombinacjach to Maliszewska pozostaje zwyciężczynią. Tak też się stało! Co prawda w niedzielę Natalia odpadła już w półfinale i pierwszy raz w tym sezonie nie oglądaliśmy jej w finale na dystansie 500. Na szczęście jej rywalka również odpadła na tym etapie zawodów i wszystko stało się jasne! – Nie krzyczałam po biegu, bo był on bardzo emocjonujący, strasznie długo trwał i mocno zmęczył. Aż cztery razy startowałyśmy. Myślę, że mogę powiedzieć, iż srebrny medal po tym biegu to podziękowanie za ciężką pracę – mówiła po sobotniej rywalizacji Maliszewska. – Czuję wielkie wzruszenie i fajnie, że Natalia może cieszyć się ze zwycięstwa. Dzisiaj potwierdziła swoją wielką klasę i wybrnęła z wielu bardzo trudnych sytuacji. To mnie, jako trenera, bardzo cieszy. Dziś zdecydował jej silny charakter, wola walki i chęć wygrywania – komentowała trenerka polskiej reprezentacji. Przypomnijmy, że Polka Maliszewska uczestniczyła w sześciu finałach PŚ. Wygrała 3 listopada w Calgary oraz 11 listopada w Salt Lake City. Dzień po zwycięstwie w Kanadzie zajęła czwartą lokatę. 9 grudnia w Ałmatach oraz 3 lutego w Dreźnie stanęła na trzecim stopniu podium, a 9 lutego w Turynie – na drugim.

ALEKSANDRA SZUMSKA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 3 + 5 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.