Radosław Hyży trenerem Śląska Wrocław, Marcin Grygowicz w Kłodzku

Maciej Piasecki, poniedziałek, 30 października 2017

Poprzedni tydzień dostarczył wielu emocji, i to wcale nie tylko tych koszykarskich. Po 6. kolejce, nieudanej dla dolnośląskich zespołów, w sztabach szkoleniowych doszło do zmian. Nowi trenerzy mają odbudować swoje drużyny po serii porażek. 

avatar
Radosław Hyży został nowym trenerem Śląska Wrocław (fot. K. Ziółkowski)

W ostatnich tygodniach zespoły WKS-u oraz Nysy Kłodzko nie zachwycały, jednakże komunikat, który pojawił się 23 października na fanpage’u Śląska Wrocław, mógł zadziwić: Trenerzy Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała nie będą już prowadzili pierwszoligowego zespołu koszykarzy Śląska Wrocław. Szkoleniowcy pozostaną w strukturach trenerskich wrocławskiego klubu i wrócą do pracy z grupami młodzieżowymi, które prowadzili przed podjęciem obowiązków w pierwszym zespole. Dziękujemy za ich dotychczasową pracę, uwieńczoną awansem do I ligi i liczymy na kolejne sukcesy z młodymi graczami Śląska. Nazwiska nowych członków sztabu szkoleniowego zostaną ogłoszone w najbliższych dniach. Kilka godzin później klub z Kłodzka opublikował komunikat mówiący o tym, że Radosław Hyży zrezygnował z pełnienia funkcji trenera po meczu 6. kolejki (przegranym z KK Warszawa 70:90). Na nowe nazwiska nie musieliśmy czekać długo, bo już następnego dnia klub z Wrocławia ogłosił, iż nowym szkoleniowcem zostanie… Radosław Hyży. Jego asystentem ma być Piotr Portas, a drugim asystentem i jednocześnie trenerem przygotowania fizycznego – Krzysztof Czelusta. Dlaczego klub zdecydował się na taką roszadę w momencie, gdy sezon dopiero się rozkręca? Być może zaszła potrzeba zmiany myśli szkoleniowej i wprowadzenia czegoś nowego, co może się udać Hyżemu, któremu z pewnością nie brakuje charyzmy. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie objął Nysę Kłodzko, gdy ta na 12 spotkań wygrała 1, ale mimo wszystko udało się tam utrzymać I ligę. Teraz sytuacja układała się równie skomplikowanie, ponieważ drużyna przegrała 5 spotkań z rzędu, nawet z KK Warszawa, który trzy dni wcześniej rzucił w Kutnie zaledwie 25 punktów. Można powiedzieć, że Radosław Hyży wraca do siebie, bo w Śląsku spędził 8 sezonów jako zawodnik, ale debiutował także jako asystent m.in. Emila Rajkovica, aż w końcu przez 3 mecze prowadził Śląsk jako pierwszy trener. Teraz znów zasiada na ławce trenerskiej i wcale nie ma łatwego zadania, bo w ostatnim czasie klub prezentował się słabo w ataku i w obronie. Sobotni mecz w Prudniku pokazał, że potrafią grać w koszykówkę.

WERONIKA MAREK

Więcej w najnowszym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 3 + 8 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.