Rozmowa z Andrzej Rządkowskim (Wrocławianie) – mistrzem Polski seniorów we florecie

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 4 czerwca 2018

Andrzej Rządkowski, mimo młodego wieku, jest doświadczonym zawodnikiem, który nie raz stawał już na podium imprez światowego formatu. Po zdobyciu pierwszego w karierze, mistrzostwa Polski seniorów opowiada o presji, szermierce w Polsce, swoich celach sportowych.

avatar
Andrzej Rządkowski zapowiada walkę o kwalifikację olimpijską do Tokio (fot. archiwum Wrocławianie)

Przed tygodniem po raz pierwszy w karierze zostałeś mistrzem Polski seniorów. Kolejny cel osiągnięty?
ANDRZEJ RZĄDKOWSKI:
– Powiem szczerze, że to nie jest i nigdy nie był cel mojego życia. Owszem cieszę się, ale staram się nastawiać przede wszystkim na starty w zawodach międzynarodowych. Ostatnio zauważyłem nawet, że startami w Polsce przestałem się stresować. Może to był też klucz do sukcesu podczas mistrzostw, bo powiem szczerze, fizycznie czułem się słabo. Niedawno byłem chory i chyba wciąż jeszcze nie doszedłem do siebie.
A mimo to przywiozłeś z zawodów dwa złota. Trener Głowacki pewnie szczęśliwy?
– Po raz kolejny obroniliśmy też tytuł drużynowych mistrzów Polski. Poza tym Leszek Rajski indywidualnie wywalczył brązowy medal. Gdyby awansował do finału, to naprawdę wzięlibyśmy wszystko.
Wrocławianie najlepszym klubem we florecie mężczyzn?
– Zdecydowanie tak. Tu mam najlepsze warunki, jeśli chodzi o Polskę, do treningów, najlepszych sparingpartnerów. Nie tylko Polaków, ale także Wenezuelczyków, którzy trenują w naszym klubie.

Rozmawiała
ALEKSANDRA SZUMSKA


Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 2 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.