Rozmowa z trenerem głównym Panthers Wrocław, Valem Gunnem

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 11 lutego 2019

Do Wrocławia zawitał dopiero w styczniu, ale pracę w Panthers rozpoczął już kilka miesięcy wcześniej. Skompletował trenerski sztab, zadbał o zawodników z importu, koordynował przygotowania drużyny na siłowni. A czego można się spodziewać po Panterach w nadchodzącym sezonie? – Ofensywa będzie szybsza, obrona stanie się niebezpieczna. Nasi gracze na pewno będą odpowiednio przygotowani do gry, a oglądanie ich na boisku powinno być bardzo przyjemne – mówi Val Gunn, który nie zajmuje się jedynie trenerką. W wolnych chwilach tworzy… książki fantasy!

avatar
W najbliższym sezonie ofensywa Panter ma być szybsza, obrona niebezpieczna, a wszyscy gracze dobrze przygotowani – tak przynajmniej zapowiada nowy trener wicemistrzów Polski, Amerykanin Val Gunn (fot. archiwum Panthers Wrocław)

Sześć lat temu był Pan trenerem futbolistów Devils Wrocław, którzy rozgrywki PLFA zakończyli na półfinale. Jak Pan wspomina tamten sezon?
VAL GUNN:
– To był rok ewolucji. Diabły osiągnęły najlepszy wynik w sezonie zasadniczym, a to przecież Giganci byli głębszym, bardziej utalentowanym zespołem, podobnie jak Seahawks. My natomiast mieliśmy fantastyczną grupę graczy z importu. Pech chciał, że nasi trzej najważniejsi zawodnicy z ofensywy odnieśli bardzo niefortunne obrażenia w ostatnim meczu fazy zasadniczej. To bardzo wpłynęło na naszą postawę i okazało się przyczyną odpadnięcia w półfinale.
Jak wiele zmieniło się we wrocławskim futbolu od tamtego czasu?
– Odkąd wyjechałem stąd w 2013 roku, zarówno miasto, jak i klub niesamowicie się rozrosły. Wrocław jako Europejska Stolica Kultury oraz miasto gospodarz The World Games 2017, dzięki tym tytułom uzyskał dla swojej społeczności wiele korzyści. Z kolei przebudowa stadionu i połączenie Devils i Giants w jeden klub, miało kluczowe znaczenie dla długoterminowego rozwoju i sukcesu Panthers.
Przywitały Pana jakieś znajome twarze z Devils?
– Tak! Kilka, zarówno z Devils, jak i Giants. Wspomnieć muszę o kilku ówczesnych juniorach, którzy teraz stanowią o sile seniorskiej drużyny. Bardzo miło jest widzieć wszystkich ponownie.

Rozmawiał
ARKADIUSZ BARSKI


Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 7 + 9 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.