Słabe występy piłkarskiej reprezentacji Polski we wrześniu

Punkt – tyle wyszarpała reprezentacja Polski w dwóch wrześniowych meczach eliminacji Euro 2020. O dziwo to jednak nie – skądinąd marny – dorobek przyprawia kibiców biało-czerwonych o ból głowy, a gra, jaką wciąż prezentują nasi kadrowicze.

Strzały 7-22, strzały celne 2-6, posiadanie piłki 35%- -65%, podania 359-663, celność podań 74%-87%, rzuty rożne 5-7. Liczby pokazują, kto dyktował warunki w poniedziałkowej konfrontacji z Austriakami w Warszawie. Goście zagrali ofensywnie, odważnie i bez kompleksów. Tylko przez swoją nieskuteczność (czy też świetne interwencje Łukasza Fabiańskiego) nie wywieźli z PGE Narodowego kompletu „oczek”.

Jak po swoje

Po wysoko wygranym starciu z Łotwą, Austriacy zyskali dużo pewności siebie. To już nie była ta sama drużyna co wiosną. Dla Polaków nie mieli żadnego respektu. Ba, przyjechali nad Wisłę jak po swoje, dominowali na każdej płaszczyźnie. Czy ktoś pamięta, kiedy ostatnio jakiś rywal stłamsił nas tak na polskiej ziemi? Zawodnicy Franco Fody byli non stop pod grą, mieli kilka wariantów rozegrania piłki, momentami się z nami bawili. Robili to, z czym my mieliśmy problemy. Byli szybcy, zdecydowani, dokładni. Grali z polotem, swobodnie operowali futbolówką, kreowali sytuacje bramkowe, oddawali strzały i tak dalej... W piłkarskim rzemiośle byli zwyczajnie lepsi. Gospodarzom skórę ratował krytykowany przez niektórych po spotkaniu ze Słowenią Łukasz Fabiański. Bronił uderzenia z dystansu, z pola karnego, sytuacje sam na sam. Nie dostosował się poziomem do reszty. I całe szczęście.

ARKADIUSZ BARSKI

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Fenomen Piątka!

Trzy mecze i dwie bramki – średnia, jakiej nie powstydziłby się żaden szanujący się napastnik. A taki bilans w dorosłej reprezentacji Polski ma Krzysztof Piątek.

Czekamy na przełom

Najpierw Austria, później Łotwa – to pierwsi rywale biało-czerwonych w walce o wyjazd na najbliższe finały mistrzostw Europy. Polacy, jako uczestnik dwóch ostatnich wielkich imprez, są zdecydowanym faworytem w swojej grupie eliminacyjnej.

Młoda Polska

Reprezentacje Polski różnych kategorii wiekowych w 2018 roku grały o różne cele i z różnymi efektami. Mecze towarzyskie, spotkania eliminacji do mistrzostw Europy czy potyczki Ligi Narodów – za każdą z biało-czerwonych drużyn, od U-16 do kadry dorosłej, rok pełen wzlotów i upadków.

Piłka koszykowa

Za nami faza grupowa pierwszej edycji Ligi Narodów. Już przed ostatnią kolejką było jasne, że Polska zajmie ostatnie miejsce w swojej grupie Dywizji A i spadnie szczebel niżej.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij