Słowak triumfuje w Visegrad 4 Bicycle Race – GP Polski Via Odra

Triumfem Erika Baska (Dukla Trencin Trek) zakończył się Visegrad 4 Bicycle Race – GP Polski Via Odra. Słowak najlepiej finiszował z grupy, dzięki czemu założył żółtą koszulkę lidera. Pozostałe miejsca na podium zajęli: Jiri Hochmann (Dukla Praha) oraz Artur Detko (Mexller). Błękitną koszulkę samorządowców dla najlepiej punktującego oraz pomarańczową – dla najlepszego górala założyć Czech – Vojtech Hacecky.

            Kolarze wystartowali z Polkowic o godzinie 15. Do przejechania mieli 170 km, a do zdobycie dwie premie górskie i trzy lotne. Od samego początku peleton narzucił mocne tempo i kasował wszystkie próby ucieczek. Odjechać udało się dopiero 9-osobowej ekipie, w której znaleźli się także kolarze polskich ekip m.in.: Bronislau Samoilau (CCC Polsat Polkowice) oraz Tomasz Mickiewicz (Active Jet). Odjazd miał spore szanse na sukces, ale na kilka kilometrów przed metę peleton dogonił 9-osobową grupę. Atakować próbował jeszcze Samoilau, ale ostatecznie na Aleję Śląską przy Stadionie Miejskim wjechał już zwarty peleton. Najszybciej finiszował Erik Baska i to on odebrał z rąk Katarzyny Kacperyczyk – Wiceminister Spraw Zagranicznych oraz Wacława Skarula – Prezesa Polskiego Związku Kolarskiego żółtą koszulkę lidera. Kolejne etapy wyścigu rozegrane zostaną 15 maja w Czechach, następnie na Słowacji i dwa ostatnie na Węgrzech.

             Oczywiście najważniejszym wydarzeniem 13 maja był wyścig grup zawodowych.  Ale oprócz finiszu kolarzy na Stadionie Miejskim nie brakował dodatkowych atrakcji. Rozegrane zostały rowerowe zawody dla dzieci, w których udział wzięli m.in. młodzi sportowcy

ze szkółek MTB Obiszów Team. Na zwycięzców czekało wyjątkowe wyróżnienie, czyli runda honorowa w towarzystwie m.in.: Radosława Sikorskiego – Ministra Spraw Zagranicznych, Katarzyny Kacperczyk – Wiceminister Spraw Zagranicznych, Wojciecha Adamskiego – Wiceprezydenta Wrocławia, Wacława Skarula – Prezesa Polskiego Związku Kolarskiego oraz Artura Chodora – Dyrektora Wyścigu. Warto zaznaczyć, że Minister Sikorski otworzył także seminarium naukowe poświęcone tożsamości Grupy Wyszehradzkiej, na którym gościli także ambasadorowie Czech i Słowacji. Wracając do sportowego aspektu imprezy, to na Stadionie Miejskim tego dnia można było także potańczyć zumbę, poćwiczyć tai chi, czy potrenować na trenażerach. Organizatorami imprezy byli: MTB Obiszów Team oraz Polski Związek Kolarski.

PO WYŚCIGU POWIEDZIELI:

Radosław Sikorski – Minister Spraw Zagranicznych

- W zeszłym roku wpadłem na pomysł zorganizowania rajdu wyszehradzkiego i cieszę się, że ta idea jest kontynuowana, bo to forma zacieśniania współpracy między krajami Grupy Wyszehradzkiej. Dlaczego akurat kolarstwo? Dobrze pamiętam Wyścig Pokoju i myślałem o czymś podobnym. Co prawda tamten wyścig trochę źle się kojarzył, ale mam nadzieję, że ten nasz będzie kojarzył się już tylko dobrze.

 Wacław Skarul – Prezes Polskiego Związku Kolarskiego

- Kolarze zostali trochę poświęcenie przez deszcz na starcie i miałem poważne obawy, jak to się skończy. Tym bardziej cieszę się, że Wrocław powitał peleton słońcem. Muszę przyznać, że było trochę dobrego ścigania, poza tym jestem zadowolony też z organizacji. Nie jest łatwo przygotować wyścig transgraniczny, dlatego taki układ, że ścigamy się w kilku odrębnych klasykach ma rację bytu, szczególnie jest to ważne dla drużyn, bo mają szansę zdobywać punkty. Czekam teraz, jak wypadną pozostałe etapy i jak wszystko powiedzie się pomyślnie, to będziemy rozmawiać z kolegami ze Słowacji, Czech i Węgier o kontynuacji przedsięwzięcia.

 Wiesław Wabik – Burmistrz Polkowic

- Najbardziej bałem się rundy honorowej z dzieciakami, ale dałem radę. Żartuję oczywiście. Świetna impreza przede wszystkim promująca uprawianie sportów rowerowych na Dolnym Śląsku. No i myślę też, że impreza, która świetnie wpisuje się w 10-lecie wejścia Polski do Unii Europejskiej, promuje Grupę Wyszehradzką. Moim zdaniem wyścig udał się także pod względem organizacyjnym. Nie mówmy o pogodzie, bo ona zawsze w maju jest kapryśna.

 Roman Jabłoński – Wójt Gminy Grębocice

- Powiem szczerze, że mi to przypomniał się Wyścig Pokoju. Co prawda brakuję trochę kibiców, ale to wina tego, że nasze społeczeństwo oduczyło się kibicować kolarzom. Jeżeli idea nie umrze i będziemy Wyścig Wyszehradzki organizować co roku, także i kibice się znajdą. Wszystko przed nami.

 Artur Chodor – Dyrektor Wyścigu

- Chciałbym podziękować wszystkim moim współpracownikom. Kawał dobrej roboty. Prawie 200 osób zabezpieczało trasę, 25 dodatkowych marszali we Wrocławiu, kilkanaście motocykli policyjnych. Ponadto pod względem sportowym bardzo ciekawy wyścig.

Odchodzę!

– Wewnętrznie podjąłem już decyzję, że nie podejmę się dalszego prowadzenia kadry narodowej. Kolejny sezon będzie już wymagał ode mnie większego zaangażowania w klubie, by nie dopuścić do zahamowania rozwoju naszych seniorek, których właśnie się dochowaliśmy – mówi trener reprezentacji Polski kobiet w kolarstwie szosowym oraz LKS Atom Boxmet Dzierżoniów, Mariusz Mazur.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij