Szczypiorniści wracają do gry

Maciej Piasecki, poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Dla tych, którzy stęsknili się za piłką ręczną w ligowym wydaniu, mamy dobrą wiadomość. W najbliższy weekend rusza PGNiG Superliga Mężczyzn, a wśród szesnastu najlepszych zespołów w Polsce zobaczymy Chrobrego Głogów oraz Zagłębie Lubin.

avatar
Chrobry Głogów po raz kolejny poprowadzi Jarosław Cieślikowski (fot. K. Ziółkowski)

Stabilizacja w Głogowie

To słowo w przypadku Chrobrego Głogów można odmieniać przez różne przypadki, a jednym z nich jest polityka transferowa klubu. Podobnie jak przed startem ubiegłego sezonu, tak i teraz  z zespołu odeszło trzech zawodników i tylu samo go wzmocniło. Największą stratą dla drużyny prowadzonej przez Jarosława Cieślikowskiego jest z pewnością brak Szymona Sićki, który przeniósł się do VIVE Kielce i natychmiastowo został wypożyczony do niemieckiego TV 05/07 Hüttenberg. W Chrobrym Głogów zabraknie również doświadczonych Arkadiusza Miszki oraz Grzegorza Sobuta. W ich miejsce do klubu ściągnięto Michała Bartczaka, Tomasza Klingera oraz młodego Jakuba Orpika. – Transfery dostosowujemy do naszego budżetu. Nie możemy sięgać po zawodników reprezentacyjnych z naszego kraju czy innych, dlatego szukamy solidnych piłkarzy ręcznych, którzy potrafią grać zarówno w ataku, ale również w obronie – zaznaczył Jarosław Cieślikowski, szkoleniowiec Chrobrego Głogów. Zmagania w PGNiG Superlidze Mężczyzn głogowianie rozpoczną od spotkania przed własną publicznością z Wybrzeżem Gdańsk (04.09, godz. 18), z którym w ubiegłych rozgrywkach przegrali batalię o trzecie miejsce w grupie granatowej. – W zasadzie wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Niewiadomą są tylko urazy i kontuzje, które są do zaleczenia. Mam tutaj na myśli Tomasza Klingera i Damiana Krzysztofika. Wszyscy powinni być gotowi do gry w pierwszym meczu, chociaż może nie w stu procentach – dodał Jarosław Cieślikowski. Rywalem głogowian w walce o play-offy będą VIVE Kielce, MMTS Kwidzyn, NMC Górnik Zabrze, Meble Wójcik Elbląg, Zagłębie Lubin, Spójnia Gdynia oraz KPR Legionowo. Zwycięstwo mistrzów Polski w grupie granatowej to rzecz oczywista, jednak walka o pozostałe lokaty wydaje się być kwestią otwartą. – Myślę, że o cele zespołu należałoby zapytać panią prezes i zarząd klubu, jednak w mojej ocenie i moją ambicją jest znalezienie się w tym sezonie w pierwszej szóstce, z tendencją walki o wyższe lokaty – ocenił szkoleniowiec Chrobrego Głogów.

DAMIAN ORŁOWICZ

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".


źródło: własne


Proste pytanie: 4 + 1 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
Najbliższe wydarzenia
brak informacji
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.