Wołczek i Szewczuk żegnają się ze Śląskiem?
Minionej nocy oficjalnie zamknięte zostało okienko transferowe w niemal wszystkich europejskich ligach piłkarskich. Nie inaczej było z T-Mobile Ekstraklasą, gdzie mamy dwójkę reprezentantów: lubińskie Zagłębie oraz wrocławski Śląsk.
Dwa dolnośląskie rodzynki nie dokonały już żadnych znaczących wzmocnień. Warto jednak podkreślić, że oprócz możliwości podpisywania kontraktów z nowymi zawodnikami, każdy z zespołów mógł zmienić skład na tzw. listach A i B uprawniających do gry w danym klubie. Tutaj zmian dokonał wrocławski Śląsk. Zespół ze stadionu przy ulicy Oporowskiej odsunął z kadry pierwszego zespołu Tomasza Szewczuka (na zdjęciu pierwszy z lewej) oraz Krzysztofa Wołczka. Dodatkowo warto pamiętać, że kilka dni temu wypożyczony do ŁKS Łódź został Antoni Łukasiewicz. W miejsce wymienionej powyżej trójki do listy A wpisani zostali powracający po kontuzjach: Łukasz Gikiewicz, Jarosław Fojut oraz Przemysław Kaźmierczak.
Czy to definitywny koniec Wołczka i Szewczuka z wrocławskim Śląskiem? O tym przekonamy się z pewnością już niedługo.
