Wyjątkowy projekt Borussii Dortmund i Łukasza Piszczka

Za około 9 milionów złotych powstanie w Goczałkowicach pierwsza poza granicami Niemiec akademia piłkarska Borussii Dortmund im. byłego reprezentanta Polski Łukasza Piszczka. Akademia będzie szkolić zawodników między 9. a 19. rokiem życia.

Powstanie akademii to ukłon ze strony wielokrotnego reprezentanta kraju wobec rodzinnych stron, bo choć urodził się w Czechowicach- -Dziedzicach, to właśnie klubie z Goczałkowic-Zdroju zaczynał swoją karierę. – Wiele zawdzięczam moim rodzinnym stronom, kocham to miejsce, dlatego wspólnie z władzami Borussii chciałem otworzyć to przedsięwzięcie, rozmowy trwały trzy lata, łatwo nie było, ale cieszę się bardzo, że się udało. Nie wiem, na ile będę mógł tu być fizycznie, bo wciąż jestem czynnym piłkarzem, ale postaram się jak najczęściej uczestniczyć w życiu akademii – dodaje Piszczek. Zajęcia w akademii mają być prowadzone na wzór tych w Borussii Dortmund, gdzie niezwykle liczą się detale piłkarskie. BVB słynie z wychowanków i dobrej pracy z młodzieżą, tylko w ten sposób udaje się jej nawiązać równorzędną walkę, z Bayernem, który ma znacznie większy budżet. Do najsłynniejszych wychowanków Borussii należą między innymi: Mario Goetze czy też Lars Ricken.

ŁUKASZ CIONA

Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".

Hit dla Zagłębia II

Do dwóch punktów zmalała przewaga Górnika Polkowice nad Zagłębiem II Lubin. W niedzielnym starciu na szczycie tabeli III ligi padło aż 9 bramek, a górą byli „Miedziowi”.

Spełniajcie kryteria!

Modyfikacja jednego z przepisów licencyjnych dla III ligi, ekwiwalenty za wyszkolenie w klubach V kategorii rozgrywkowej oraz wymogi (nie inaczej – licencyjne) jakie w nowym sezonie będą musieli spełniać dolnośląscy IV-ligowcy – to trzy główne wątki, które poruszyliśmy w rozmowie z prezesem Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, Andrzejem Padewskim.

Marzę o La Liga...

Marcel Lizak od trzech sezonów z powodzeniem rozwija swój bramkarski talent w Hiszpanii. W minionych rozgrywkach był nawet w szerokiej kadrze Girony FC na trzy mecze Primera Division.

Z ziemi polskiej...

23-letni Krzysztof Piątek zrobił furorę we Włoszech, grając w średniaku z Genui. Zdobyć tam aż trzynaście bramek i rywalizować o tytuł króla strzelców z Cristiano Ronaldo to jak zdobyć Mount Everest.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij