Wyścig mjr. Hubala – Sante Tour zwycięstwo Macieja Paterskiego

Arkadiusz Barski, poniedziałek, 3 czerwca 2019

Kolarze Wibatech Merx Wrocław wystartowali w Wyścigu mjr. Hubala – Sante Tour. To jedna z najważniejszych etapówek w naszym kraju, bo rozgrywana w kategorii 2.1, czyli pod względem rangi drugi wyścig po Tour de Pologne. Kolarze wrocławskiej ekipy zdominowali imprezę, wygrali trzy z czterech etapów, a także zajęli dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji genetalnej.

avatar
Maciej Paterski i Grzegorz Stępniak zostali zdecydowanymi bohaterami Wyścigu mjr. Hubala – Sante Tour (fot. archiwum organizatora)

Etap 1 – Stępniak Wibatech ścigał się w składzie: Maciej Paterski, Marek Rutkiewicz, Grzegorz Stępniak, Kacper Kistowski, Wojciech Sykała, Paweł Cieślik oraz Michał Podlaski. Piątkowy etap otwierający zmagania w 14. odsłonie Wyścigu mjr. Hubala – Sante Tour liczył sobie 180 kilometrów i prowadził z Poświętnego do Opoczna. Na trasę składały się dwa duże okrążenia oraz pięć małych, wieńczących zmagania. Dodatkowo na dużych pętlach do rozegrania były lotne i górskie premie w Drzewicy i Dęborzeczce. Od samego startu peleton był bardzo aktywny. Ataków nie brakowało, ale przez pierwsze 40 kilometrów żaden z harcowników nie był w stanie oderwać się na dobre. Udało się to dopiero Samuelowi Orosowi (Dukla Banska Bystrica) i Ramisowi Dinmukhametovowi (Astana City), do których po samotnej pogoni dołączył jeszcze Jacopo Mosca (D’Amico um Tools). Trójka zyskała 2 minuty przewagi nad grupą zasadniczą, ale ta dość szybko podjęła pościg i zakończyła akcję tuż przed półmetkiem etapu. Przez kolejne kilometry znów na próżno było szukać ucieczki. Peleton kręcił prawie 60 km/h, nie pozwalając na żadne odjazdy. Dopiero na 50 kilometrów przed metą, kiedy zaczęło lekko wiać, do przodu odskoczyła 14-osobowa grupka. Współpraca nie układała się jednak najlepiej, w efekcie czego czołówka podzieliła się i na finałowe rundy po Opocznie jako pierwsi wjechali: Adam Stachowiak (Voster ATS), Wojciech Sykała (Wibatech Merx Wrocław), Robert Kessler i Jan Kuhn (Lotto Kern Haus) oraz Ben Hardy (Swiftcarbon). Ich przewaga w tym momencie wynosiła nieco ponad pół minuty, ale stopniowo malała za sprawą mocnej pracy ekip CCC Development i Hurom BDC Development. Uciekinierzy robili co w ich mocy, jednak na ostatnim okrążeniu peleton skasował akcję, a o kolejności na mecie zadecydowali sprinterzy. Najszybszy na kresce okazał się Grzegorz Stępniak (Wibatech Merx Wrocław), wyprzedzając Sylwestra Janiszewskiego (Voster ATS) i drużynowego kolegę Macieja Paterskiego. Do Stępniaka trafiła również żółta koszulka lidera klasyfikacji generalnej Go On. Paterski natomiast założył koszulkę punktową i w generalce zajmował drugie miejsce, dzięki sekundom zyskanym na premii. W sobotni poranek rozegrana została jazda indywidualna na czas. Kolarze do pokonania mieli zaledwie 5,8 km. Najlepszy okazał się Szymon, z CCC Development. Wynik Grzegorza Stępniaka pozwolił mu zachować żółtą koszulkę lidera. Drugi w generalce był Tracz, a trzeci Adrian Kurek.

ALEKSANDRA SZUMSKA


Więcej w aktualnym wydaniu "Słowa Sportowego".


źródło: brak danych


Proste pytanie: 3 + 6 =


E-Wydanie:
KUP PDF
Koszt SMS
2 zł netto
(2,46 zł z VAT)
advertisment
Najbliższe wydarzenia
Livebox - Relacje na żywo
Brak planowanych Relacji Live, zobacz archiwum.
advertisment