Wystartowała Ekstraliga Kobiet

Obie dolnośląskie drużyny rozpoczęły sezon od meczów wyjazdowych. I zrobiły to z różnym skutkiem. AZS Wrocław wrócił na tarczy z Sosnowca. Z kolei AZS PWSZ Wałbrzych wygrał efektownie w Szczecinie i jest wiceliderem tabeli. W sobotę nasze drużyny zagrają przed własną publicznością. 

Zwycięski początek rozgrywek to dla wałbrzyszanek nie pierwszyzna. Piłkarki spod Chełmca równie udane rozpoczynały przecież dwa poprzednie sezony, a ten ostatni zakończyły zdobyciem brązowego medalu. Podopieczne Kamila Jasińskiego, podobnie jak rok temu, za główny cel stawiają sobie miejsce w czołówce ekstraligi oraz stawienie czoła głównym konkurentkom do medali – Medykowi Konin, Górnikowi Łęczna czy Czarnym Sosnowiec, z którymi spotkają się już w najbliższej kolejce. Tymczasem trzecia drużyna w kraju ma za sobą bardzo udany występ w Szczecinie. Co prawda już w 20. sekundzie pierwszego gola w tym meczu i zarazem w całym sezonie strzeliły gospodynie (a konkretnie Roksana Rajtaczyk), jednak AZS PWSZ z biegiem czasu łapał coraz więcej wiatru w żagle i ostatecznie odniósł bardzo przekonujące zwycięstwo. Mimo przewagi na boisku przez większość spotkania, dopiero w ostatnich 30 minutach przyjezdne odblokowały się i zdołały wyjść na prowadzenie, którego nie oddały do samego końca. Wygrana bardzo cieszy – szczególnie, że do tej pory w Szczecinie to się AZS PWSZ nie udało. Bardzo dobrze w dzisiejszym meczu zaprezentowały się nowe zawodniczki – Jagoda Szewczuk, Jolanta Siwińska, Julita Głąb czy Martyna Zańko. I jeszcze jedna ważna sprawa. Spotkanie z trybun oglądał selekcjoner pierwszej reprezentacji Polski kobiet – Miłosz Stępiński. Wierzymy, że dobra postawa wałbrzyszanek zaowocuje powołaniem dla którejś z nich na najbliższe zgrupowanie kadry.

ŁUKASZ HARAŹNY

Więcej w najnowszym numerze "Słowa Sportowego".

Szóstka dla Wrocławia

Za nami przedostatni tydzień rundy zasadniczej w żeńskiej ekstralidze. Był on bardzo udany dla piłkarek AZS Wrocław, które wygrały aż dwa mecze i awansowały na szóste miejsce w tabeli.

Mesjasz dała znak!

Ze zmiennym szczęściem rozpoczęły tegoroczne zmagania dwa najlepsze kobiece zespoły piłkarskie w naszym województwie. AZS PWSZ Wałbrzych nie rezygnuje z walki o podium i zgodnie z oczekiwaniami pokonał GOSiR Piaseczno.

Wrocław się postawił

Mimo bardzo ambitnej postawy wrocławski AZS nie zdołał sprawić niespodzianki i urwać punktów mistrzyniom Polski z Konina. Udanie rundę jesienną zakończyły wałbrzyszanki, które po zwycięstwie 4:0 nad Olimpią Szczecin zrównały się punktami z trzecimi w tabeli Czarnymi Sosnowiec.

Nokaut pod Wawelem

Piłkarki AZS Wrocław we wspaniałych humorach wróciły z Krakowa. W akademickich derbach Dolnoślązaczki rozbiły AZS Uniwersytet Jagieloński 6:0.

Używamy plików cookie na naszej stronie do personalizowania treści i reklam, analizowania ruchu na stronie, zapewniania funkcji mediów społecznościowych oraz udostępniania informacji naszym partnerom o sposobie w jakim korzystasz z naszej strony. Sposób przechowywania cookie możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.

Przeczytaj naszą Politykę prywatności oraz informacje RODO.

Zamknij